ZŁOTA PIĄTKA: Double/Imperial IPA

Zlota piatka imperial ipa

Sprawdź, które IPA z podwójnym doładowaniem najszybciej powali cię na glebę.

Nasi rzemieślnicy – głównie z powodu kosztów amortyzacji – wciąż niezbyt często sięgają po mocarne piwa, jednak niemal każdy szanujący się ma na tapecie przynajmniej jedno Imperialne IPA.

Przyczyn tego stanu rzeczy jest co najmniej kilka. Po pierwsze: wszyscy kochają AIPA, a jeśli tak, to na pewno chętnie przytulą także jego mocniejszą wersję. Po drugie: nie potrzebuje tak długiego leżakowania, jak barley wine, czy też piwa ciemne, dzięki czemu nie zajmuje zbyt długo tanka.

ZP: AIPA | ZP: PILS | ZP: RAUCHBIER

Wreszcie po trzecie: jest genialnym silent killerem, co to niby kusi słodyczą i intensywnym chmielowym aromatem, a w rzeczywistości niepostrzeżenie wali w łeb. Nie oszukujcie się fanatycy piwa – mimo że pijecie piwo „dla smaku i aromatu”, lubicie, gdy was sieknie!

Dlatego też dziś w „Złotej Piątce” opisuję tych reprezentantów stylu Double/Imperial IPA, które zrobią to najskuteczniej i z największą klasą. Przyznam, że gdy sporządzałem listę, zaskoczyła mnie liczba tytułów godnych głównego zestawienia. Po wielu dyskusjach z własnym sumieniem, wybrałem w końcu moją ulubioną piątkę.

IMPERIAL RED AIPA
Birbant
Alkohol 7,8% obj., ekstrakt 19,1%, 104 IBU

Laska z dwoma pejczami nie znalazła się na etykiecie tego piwa przez przypadek. Nieee, nie jest to trunek dla masochistów, raczej dla tych, którzy lubią, gdy ich nos zostanie storpedowany chmielową nawałnicą, podniebienie wyklei się od zdradliwej słodyczy, a moc uderzy im do głowy. Bogaty aromat i pełny smak sprawiają, że ja – zakochany w podstawowym Red AIPA, w tym wypadku dałem się porwać dzikiemu wirowi miłości cielesnej.

CRAZY MIKE
AleBrowar
Alkohol 9% obj., ekstrakt 20%, 100 IBU

Poza kooperacyjnym Deep Love, to zdecydowanie najlepsza zeszłoroczna nowość AleBrowaru. Co więcej – wbrew hop-headowej etykiecie – raczej słodowa niż chmielowa. Szalony Michaś rozgrywa różne rundy – jedne są męcząco cukrowe, inne płaskie, ale gdy już wejdzie na swój poziom, jest w stanie położyć na łopatki nawet, zazwyczaj pancernego Docenta. Ja też w końcu pękłem i z kategorii „dobre” przerzuciłem go do „bardzo dobrego”. Ostatnia warka – poezja!

DRAGON FIRE
Pracownia Piwa
Alkohol 7,6% obj., ekstrakt 18%, 120 IBU

Roniłem łzy na myśl, że już nigdy nie wypiję tego idealnie zbalansowanego piwa. Od czasu Beer Geek Madness (gdzie DF został skądinąd uznany za najlepszy trunek) Pracownia zamilkła na temat tego genialnego IIPA z dodatkiem słodu żytniego i pieprzu. Jednak oto jest! Jeszcze bardziej pieprzny, z cudownie ukrytą goryczką i perfekcyjną słodowością. Mam nadzieję, że Dragon podpali Kopenhagę i z miejsca stanie się naszym skarbem narodowym.

IMPERIUM ATAKUJE
Pinta
Alkohol 7,8%, ekstrakt 19,1%, 81 IBU

Dla mnie osobiście to piwo-legenda, dzięki któremu jestem kim jestem i prowadzę taki, a nie inny blog. Prawdziwy nektar, Valhalla mocno nachmielonych piw, cudownie pachnąca rewolucją, wykręcająca mordę goryczką i kusząca zgrabną słodyczą. Kto nie spróbował Imperium Atakuje, ten nie wie, co to piwo rzemieślnicze made in Poland! Warto dodać, że można na nim polegać jak na Zawiszy – każda warka, z którą miałem przyjemność, jest dopracowana w każdym calu. Brawo!

WINCHESTER
Faktoria
Alkohol 8,4%, ekstrakt 18,1%, 150 IBU

Najlepszy pocisk, jaki wystrzeliła Faktoria i kto wie, czy nie najwspanialsze polskie piwo ostatniego kwartału zeszłego roku.  To najlepiej ukryte 150 IBU, z jakim miałem przyjemność. Jeśli kiedykolwiek przyjdzie ci wyjaśnić znajomym, co oznacza doskonały balans w piwie pomiędzy słodyczą a gorczyką, poczęstuj ich Winchesterem. A najlepiej całą serią – strzelam, że te pociski zmienią ich życie.

Wyróżnienia: jak wspomniałem wcześniej, świetnych Imperialnych IPA w naszym kraju nie brakuje, dlatego miałem spory problem w wybraniu pierwszej piątki.
-> Pracownia Piwa 200! – weszłoby do zestawienia, ale nie chciałem wrzucać dwóch piw z tego samego browaru…
-> Artezan Specyfikkolejny jednorazowy strzał Artezana, który zasługuje na powtórzenie;
-> Perun Złoty Strzał – za nami jedna warka. Jeśli potwierdzi klasę w kolejnych, będzie pukać do pierwszej piątki.

0 komentarzy na temat “ZŁOTA PIĄTKA: Double/Imperial IPA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *