WYCIĄG Z DARÓW #4: Lodołamacz, Królowa Lodu i Antymateria

Kolejne miłe przesyłki wpadły w moje ręce, dzięki czemu miałem okazję spróbować trzy wyjątkowe piwa. O duecie z Browaru Spółdzielczego pewnie już słyszeliście, choćby w kontekście kolejnej dyskusji na temat wysokości cen piwa. Tym tematem pewnie zajmiemy się w jednym z następnych odcinków Na Dnie Fermentora. Zresztą o wiele ważniejsze jest to, co w i na butelce. Ekipa z Pomorza przygotowała wymrażane: RISa i Imperial IPA. Mało tego: piwa wyróżniają…

THROWBACK THURSDAY: Faktoria

Rok temu podniosły Faktorię z poziomu „utalentowany przeciętniak” na „klasa krajowa”. Jak Dziś mają się Uncle Helmut i Winchester? Sprawdźmy! Młode browary można z grubsza podzielić na trzy grupy. Pierwszą z nich reprezentują takie, które z buta włażą do piwnego świata serwując genialne trunki od początku kariery. Do drugiej zaliczyłbym totalne niewypały, które na dzień dobry dają znać, że o warzeniu nie mają pojęcia. Przedstawiciele ostatniej wysyłają z kolei sygnał…

ZŁOTA PIĄTKA: Double/Imperial IPA

Sprawdź, które IPA z podwójnym doładowaniem najszybciej powali cię na glebę. Nasi rzemieślnicy – głównie z powodu kosztów amortyzacji – wciąż niezbyt często sięgają po mocarne piwa, jednak niemal każdy szanujący się ma na tapecie przynajmniej jedno Imperialne IPA. Przyczyn tego stanu rzeczy jest co najmniej kilka. Po pierwsze: wszyscy kochają AIPA, a jeśli tak, to na pewno chętnie przytulą także jego mocniejszą wersję.…

PERUN: „pójść pod prąd” – wywiad

Browar Perun wypuścił właśnie jubileuszowe, dziesiąte piwo. Z tej okazji rozmawiałem z piwowarem ekipy, Adamem Czogallą, o pogaństwie, nowozelandzkich chmielach i… kretach. Zanim przeszliśmy do oficjalnej części wywiadu, pogadaliśmy „o życiu”, a także miodosytnictwie, którym Adam zajmuje się prywatnie i kto wie, czy nie przeniesie go na pracę. W planach browaru Perun jest bowiem braggot, ale to melodia przyszłości. My zaczęliśmy od spraw aktualnych. JERRY BREWERY: Złoty Strzał – tak nazywa…

MIKKELLER SIMCOE IIPA: wrocławska wycieczka

Postanowiłem nie czekać na Beer Geek Madness, tylko zaprosiłem Mikkellera na zwiedzanie Wrocławia kilka dni przed oficjalną wizytą twórców browaru w Polsce. No dobra, nie samych piwowarów, a jedno z ich piw. I to w dodatku żadne z tych, które pojawią się we Wrocławiu. Postawiłem na Imperial IPA Single Hop Simcoe – a bo mocne, a bo likierowe, a bo fajnie zbalansowane. Tak przynajmniej mówili i niby dlaczego miałbym im nie wierzyć. PRZECZYTAJ O BEER GEEK MADNESS…

HARDCORE IPA: Wyższy poziom hardcore’u

Za co kochamy hardcore? Za krótkie, bezpretensjonalne kompozycyjne strzały, za ostry język i jeszcze bardziej agresywną otoczkę. Nie dziwię się, że imperial IPA ze szkockiego browaru Brew Dog dorobiło się takiej nazwy. Łomot, jaki może sprawić niezbyt obytemu z mocnymi piwami konsumentowi, jest wprost cudowny. Gdy poczęstowałem moją koleżankę łykiem granatowego z etykiety Brew Doga, ta ku mej uciesze pięknie wykrzywiła buzię i wydobyła z siebie głośne „ble!”.…