Red Dead Redemption II – miesiąc z życia

Po kilkudziesięciu (kilkuset?) godzinach grania, po nieprzespanych nocach, wreszcie – po tygodniowym oddechu przyszedł czas, by podsumować moją przygodę z jedną z najlepszych gier w historii. Mam taką przypadłość, że raz na jakiś czas gra komputerowa/konsolowa porywa mnie bez reszty. Po co pić, jeść, spać (jak Tamagotchi, na na na), gdy tam jest kolejna misja do przejścia?! Miałem tak ze wszystkimi trójwymiarowymi edycjami „GTA”, trzecim „Wiedźminem”, dwoma ostatnimi częściami sagi „The Elder…

Andrzej Wronka „Ostatni” – sci-fi entry level

Czyli jak napisać zbiór opowiadań science-fiction w taki sposób, by nawet antyfan gatunku łyknął je bez popity. Szczerze mówiąc starzenie (bo dla człowieka na skraju 30. to chyba już nie dorastanie) średnio mi się podoba, bo przecież kiedyś trawa była bardziej zielona. Jednak gdybym miał wskazać na plusy owego procesu, czołowe miejsce zajęłoby „Odkrywanie talentów u długoletnich znajomych, o których nie miałeś pojęcia”. Do grona moich „odkryć” dołączył ostatnio…

MAFIA III: kuweta zamiast sandboxa

Odkąd prawilnie wydaję pieniądze na legalne wersje gier, zakup „Mafia III” jest najgorzej zainwestowanym przeze mnie 150 zł… „Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie” jak głosi Pismo. Oczekiwania wobec tego tytułu miałem przeogromne. W końcu „Mafia” to jedna z najlepszych gier w jakie grałem kiedykolwiek. „Mafia II” rewelacyjna może nie była, ale broniła się zimowymi misjami, klimatem i scenariuszem. „Mafia III” także…

„Historie zakrapiane piwem – cz. II” – nie takie Podkarpacie straszne

Jeśli Wasza wiedza na temat klimatu Podkarpacia kończy się na świetnym komiksie wydawanym pod patronatem browaru Dukla, muszę szybko ją naprostować. Na Silesia Beer Fest 2016 wpadła mi w ręce druga część „Historii zakrapianych piwem”, zatytułowana „Tożsamość”. Pierwszy odcinek przypadł mi do gustu, o czym zresztą pisałem już w listopadzie. Mamy bowiem do czynienia z mroczną opowieścią o serii morderstw dokonywanych przez niewyjaśnionych sprawców (demony?) w okolicach Dukli. Historią…

O głupich przepisach w piłce nożnej

I o tym, jak to się robi w NBA. Sezon w Lidze Mistrzów i NBA zmierza ku końcowi. Finałowe rozgrywki, które obserwuję z uwagą od kilku tygodni po raz kolejny przypomniały mi wyższość koszykówki nad piłką kopaną. O wielu kontrowersjach, o których zaraz napiszę, dyskutuje się w piłkarskim świecie od dawna, tyle że nic konkretnego się w ich temacie nie wydarzyło. I tu wychodzi na wierzch pierwsza różnica pomiędzy FIFA/UEFA a amerykańską ligą zawodową. Za Oceanem działacze…

„Nienawistna ósemka” – „Wściekłe psy” na Dzikim Zachodzie

Quentinowi Tarantino z westernem równie do twarzy, co z filmem gangsterskim. Nigdy nie traktowałem Tarantino jak mesjasza kinematografii, jednak zawsze oglądam jego obrazy z największą przyjemnością. Gra formą, perfekcyjne dialogi zahaczające o poziom teatru łączą się u niego z prostą rozrywką spod znaku spluwy, „fucków” i fetyszu stóp. Dzięki tej wcale nie prostej mieszance na filmach Amerykanina świetnie bawią się miłośnicy wartkiej akcji, jak i osoby szukające artyzmu.…

„Historie Zakrapiane Piwem” – komiks

Browar Dukla przypomniał mi, że kiedyś komiksy były jedną z moich ulubionych rozrywek. DZIECIĘCE FASCYNACJE Moi rodzice nie mieli ze mną łatwo. Oto każdego miesiąca ciągnąłem ich do kiosku, by kupowali mi pakiet komiksów Marvela i DC. Batman, Superman, Spiderman, X-Men, Punisher – oto bohaterowie, których losy śledziłem z zapartym tchem. Co dziwne, nie cierpię filmów o nich. No, może poza Batmanami. Na czytaniu oczywiście się nie kończyło –…