NUTA DO PIWA #44: krótko w weekend

Im starszy jestem, tym mocniej staję na straży stanowiska, że dobra płyta to krótka płyta. Dziś więc tylko takie, których czas trwania nie przekracza 50 minut. DEAD CROSS „Dead Cross” Nie dalej jak kilka miesięcy temu zastanawiałem się, czy Michaś Patton potrafi sobie jeszcze pokrzyczeć troszkę. Ostatnio prezentował głównie dystyngowaną wersję siebie i nie zmienił tego – skądinąd całkiem udany – album Tomahawk, „Oddfellows”…

NUTA DO PIWA #43: urlop

Trzy miesiące bez „Nuty do piwa” to zdecydowanie za dużo! Nowe wydanie to więc szybki przegląd kilku płyt, które w ostatnich miesiącach podobały mi się najbardziej. DECAPITATED „Anticult”  Jestem psychofanem Decapitated, więc pisałbym na cześć moich ziomków z Krosna peany nawet w przypadku wydania przeciętnej płyty. Sęk w tym, że Vogg i spółka takowych nie płodzą – „Anticult” to kolejny dowód. Krążek okazuje się być zdecydowanie bardziej intensywny, niż poprzednicy. Nie ma…

NUTA DO PIWA #42: siódmy dzień tygodnia

Niedziela to doskonały dzień na przytulenie kilku nowych płyt, zarówno tych ekstremalnych, jak i pochodzących z krainy łagodności. IMMOLATION „Atonment” W „Nucie Do Piwa” death metal gości nad wyraz często, acz muszę podkreślić, że nie jestem jakimś wielkim wyznawcą tego gatunku. Ba, większość płyt mnie nudzi. Co jednak począć, skoro gatunek od jakiegoś czasu przeżywa kolejną młodość, a jego gwiazdy razem z nim? Jedną z nich jest…

NUTA DO PIWA #41: truskawki, pigułki i koty

Techniczne łamańce zespolone z R’n’B, klasyczny thrash, a do tego sporo ładnych piosenek. Tak oto rozpoczynam muzycznie Wielki Post. POWER TRIP „Nightmare Logic” Zachciało mi się ostatnio solidnego, pierwotnegop thrashu i jak na zawołanie w moje łapki wpadła druga płyta koleżków z Dallas. Młoda załoga garściami czerpie z dokonań Slayera, szczególnie chętnie sięgając po solówki a la Kerry King. Riffy mają w sobie coś z punkowego ognia…

NUTA DO PIWA #40: muzyka (do) pracy

Pięć nowości z ostatnich kilku(nastu) tygodni, które pięknie przeprowadzają przez kolejny dzień pracy przed komputerem. AVERSIONS CROWN „Xenocide” Rano potrzeba mi porządnego kopa, który z miejsca postawi mnie na nogi. Żadne tam AC/DC czy Led Zeppelin – im jestem starszy, tym większy łomot mi potrzebny. Ot, na przykład bardzo zdrowy death metal, który rytmicznymi łamańcami kłania się metalcore’owi w pas. Do tego drugiego gatunku nawiązuje barwa…

NUTA DO PIWA #39: Top 2016

Czyli subiektywny wybór 12 płyt, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zrobiły na mnie największe wrażenie. Hej malkontenci – nie chcę Wam nic mówić, ale ten rok w muzyce był równie zajebisty, co poprzedni. Obrodziło doskonałymi płytami hiphopowymi, popowymi, rockowymi, alternatywnymi i metalowymi. Jarały nas nowe marki, jak i stare wygi, które w najlepszy możliwy sposób podsumowywały swoją przebogatą karierę. Powyższe uwagi tyczą…

NUTA DO PIWA #38: Blues i złoty wąż

Panowie Mick i Keith ciągle jeszcze mogą. Piękne to i budujące! THE ROLLING STONES „Blue & Lonesome” Ja pitolę, to u mnie po 11 latach muzykowania przychodzi kryzys i rozkmina, czy by tego wszystkiego nie rzucić w cholerę, a ci goście zasuwają już 55 lat i końca nie widać. I co z tego, że ich ciała są o krok od rozkładu, skoro dusza gra bluesa? 23 album studyjny (pierwszy od 11 lat) The Rolling…