NUTA DO PIWA #56: nieklasyfikowalni

Dzieci Neila Younga, Sonic Youth, Briana Eno i Gorguts siadają dziś przy wspólnym stole, składając sobie dobre życzenia. HAVE A NICE LIFE „Sea Of Worry” Uwielbiam Have A Nice Life głównie dlatego, że zespół ów wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Punk rock? Niby tak, ale po pierwsze muzycy potrafią grać, a po drugie nie są tak programowo brudni. Shoegaze? Troszkę i owszem, wszak mamy tu senne wokale…

NUTA DO PIWA #55: od strachu do wolności

Małe co nieco na jesienną zadumę. Częściej na smutno, czasami na rock’n’rollowo, zawsze przyjemnie. MGŁA „Age of Excuse” Nie wiem, jak to u Was bywa, ale ja black-metalu (ale i gatunków pokrewnych, z blackgaze na czele), słucham głównie z powodów dźwiękowych. Podoba mi się atmosfera tej muzyki, pewna powtarzalność, ale i poszerzanie granic definicji stylu. Piszę o tym wszystkim, ponieważ Mgła nie mieści się w moim „głównie”. Ba, nawet nie byłaby w stanie, gdyż muzyka M.…

NUTA DO PIWA #54: składam się z ciągłych powtórzeń

Pięć wydawnictw, z których każde okazało się mniej lub bardziej przewidywalne, ale w tej przewidywalności doskonałe. Tool „Fear Inoculum” Pierwszy odsłuch „Fear Inoculum” to była dla mnie zabawa w wyłapywanie autocytatów. „Pneuma” -> „The Patient”. „Invincible” -> trochę „Right In Two”, ciut „Reflection”, odrobina „Aenemy”. Mógłbym właściwie cały dzisiejszy tekst poświęcić analizie tychże zapożyczeń z wcześniejszym wydawnictw Tool, ale pozostawię Wam tę przyjemność. Drugie…

NUTA DO PIWA #53: Powrót znajomych

Przyjemny zestaw złożony z płyt zespołów, na które czekałem przynajmniej rok. Dream Theater „Distance Over The Time” Przed Państwem najlepsza płyta Dream Theater z Mikem Manginim. Ba, moim zdaniem najlepsza od czasów „Train Of Thought”. Widać, że kluczem było odzyskanie team-spirit i skoncentrowanie się na dobrych melodiach. Po prostu. Zminimalizowano miłość do onanizmu Petrucciego i Rudessa, a postawiono na zwarte, lotne kompozycje, które czerpią z tego, co w dorobku Amerykanów…

NUTA DO PIWA #52: Back To School

Liceum. Najlepszy okres w życiu. Odświeżyłem go sobie pod względem muzycznym. Bez ściemy, bez chowania głowy w piasek, szczerze o płytach, które najczęściej słuchałem jakieś 12-14 lat temu. Wielkich wtop w tym zestawieniu nie znajdziecie, acz małą listę hańby dałoby się stworzyć. Zapraszam zatem na przegląd płyt, które najczęściej gościły w moim i mojego szkolnego zioma z ławki odtwarzaczu.* Kolejność przypadkowa. *obaj mieliśmy wtedy długie włosy i słuchaliśmy muzyki z iPoda…

NUTA DO PIWA #50: różne dźwięki dużych miast

Młodość kontra doświadczenie, radość naprzeciw kryzysu wieku średniego. Ludzie z wielkich miast machają do nas całą paletą emocji. THIS WILL DESTROY YOU „New Others part 1 & 2” Autorzy jednej z moich ulubionych płyt ever („Tunnel Blanket”), stacjonujący obecnie w Los Angeles, nigdy nie śpieszyli się z wydawaniem nowych krążków, ale jak już wracali, to z przytupem. Tym razem mają dla nas dwa albumy na raz,…

NUTA DO PIWA #49: Czarna Polska Jesień

Dwa znane polskie składy, trzy aspirujące, a wszystkie więcej niż dobre. Polska jesień, choć będzie miała kolor czarny, zapowiada się wyjątkowo przyjemnie. RIVERSIDE „Wasteland” A jednak wrócili, choć jeszcze dwa lata temu wydawało się to niemożliwe. Siłą Riverside był przecież cały kwartet, gdzie każdy członek pełnił niezwykle ważną rolę, przede wszystkim w kwestii brzmienia i aranżacji. Jak zespół radzi sobie…