Browar Aurora & Jerry Brewery – Princesse d’Alderaan

Dość już tego leżakowania! Po roku od uwarzenia kooperacyjnego piwa z Krzyśkiem Rewakiem w końcu odpaliłem pierwszą butelkę. Przyznam, że zamierzałem poczekać na degustację jeszcze kilka tygodni, ale stwierdziłem, że już teraz to zrobię, oddając przy okazji hołd zmarłej niedawno bohaterce naszego piwa – Carrie Fisher, która grała Leię Organa w sadze „Gwiezdne Wojny”. To…

Warzenie Xmas Stoutu

Do Bożego Narodzenia jeszcze kilka tygodni, ale pierwszy prezent dostałem już teraz. Piwo świąteczne browaru Gęstwa będzie bardziej ekstraktywne i pełne, niż się spodziewałem! Od kilku miesięcy chodziła za mną wizja stworzenia piwa bożonarodzeniowego, acz z racji braku czasu zabrałem się za nie dopiero teraz. Wniosek: zapewnie w Święta się go nie napiję, ale w…

Browar Gęstwa – Szało-Lim II (Belgian Pale Ale)

Pierwsze piwo, które powtórzyliśmy. Pierwsze z udoskonaloną recepturą. Świetnie przemyślane i zbalnasowane. Jest tylko jedno „ale”… Nie wiem, czy jeszcze pamiętacie to piwo – a jeśli nie, to uroczyście przypominam o tym tekście – ale było ono na ów czas naszym ulubionym. Genialny kop limkonkowy rozkładał na łopatki. I cóż z tego, że było jednowymiarowe,…

Browar Gęstwa – Latający Kolender (Witbier)

Lato plus miłość do Witbierów skłoniły browar domowy Gęstwa do uwarzenia piwa w tym stylu. Pyk – mamy to! Ciągle nie dorobiliśmy się systemów chłodzących w naszej warzelni, więc na początku czerwca ustaliliśmy, że po uwarzeniu planowanego piwa zawieszamy działalność na okres wakacyjny. Ale żeby mieć co pić, postanowiliśmy przygotować smakowitego Witbiera – w sam…

Dwóch Czarnych Braci rok później

Pierwsze piwo browaru domowego Gęstwa kończy rok. Postanowiłem więc wydobyć z piwnicy jedną z ostatnich butelek, by sprawdzić, jak smakuje. Doskonale pamiętam każdą chwilę związaną z powstaniem tego piwa. Najpierw, pod koniec maja, zaczęły się rozmowy z Kokosem na temat wspólnego warzenia gdy już wrócę do Krakowa. Później, w czerwcu, gdy już byłem na miejscu,…

TAŃCZĄCY Z PSZCZOŁAMI: pierzga – wady i minusy

To miał być wielki triumf Gęstwowej myśli piwowarskiej nad letnim pragnieniem. Coś jednak czuję, że nasze Light Ale z pierzgą prędzej powalczy z kanalizacyjnymi rurami, niż z upałem. „Hej, nigdy nie używałem pierzgi, a czytałem, że jest mega zdrowa!” – rzucił Kokos. „To może zróbmy piwo typu herbata z miodem i z cytryną bez miodu…

Warzenie Witbiera

Po kilku warkach pełnych kombinacji i dodatków browar Gęstwa postanowił wreszcie uwarzyć piwo tak, jak Bóg przykazał. Dojrzeliśmy wreszcie do tego, o czym większość moich kolegów piwowarów mówiło od początku: teraz będziemy warzyć piwa w wersjach zdecydowanie bliższych klasyki, bez dodatków i udziwnień. Wiecie, młody warzący wie, że niewiele potrafi, ale ma z tyłu głowy…