Co w piwie piszczy? 24.03.17

Dziś startuje sezon festiwalowy, zatem nic dziwnego, że browary sypią nowościami jak z rękawa. Masz piwnego newsa, którym chciałbyś się podzielić? Napisz do mnie na FB lub wyślij maila na adres jerry.brewery@gmail.com. NOWE PIWA: Artezan puszcza oko do członków grup z rodziny Jak będzie w akapie i wypuszcza piwo Bode Nie Manuj. To kolejne IPA z serii Hoppy Weeks.…

SALON PIVA 2017 – multirecenzja piw

Jak się ma czeski kraft? Okazuje się, że nie najgorzej, ale do polskiego, a nawet słowackiego mu jeszcze daleko. Czesi nic nie muszą. Tym bardziej nie musieli brać się za piwną rewolucję, bo przecież mają swojego svetlego leżaka, czyli Pilsa, więc amerykańskie wynalazki nie są im do niczego potrzebne. A jednak od kilku lat nasi…

SALON PIVA PRAGA 2017: czeski stan umysłu

Czesi to najbardziej sympatyczny naród świata. Po raz kolejny przekonałem się o tym w czasie festiwalu Salon Piva, który niedawno odwiedziłem z Brokreacją. Salon Piva, 16-18.03.2017 r., Praga Sukces na Ratebeer Best otworzył nam, albo odnowił, mnóstwo kontaktów. Wśród nich był Milos Kovac – Słowak, którego Mateusz poznał kilka lat temu przy okazji tworzenia pierwszego Beerweeka.…

Co w piwie piszczy? 17.03.17

Tropikalne Stouty, aromaty i Braggot – takie ciekawostki mają dla nas w tym tygodniu polskie browary. Masz piwnego newsa, którym chciałbyś się podzielić? Napisz do mnie na FB lub wyślij maila na adres jerry.brewery@gmail.com. NOWE PIWA: Łańcut zaprasza na kolejny Stout, tym razem FES z żytem w zasypie. Żytomierz ma 6,5% alkoholu oraz 17 Blg. Z okazji zapowiadanych już urodzin Chmielarni…

WYCIĄG Z DARÓW #5: Golem i Eureka

Poznań i Podkarpacie zjechały do Krakowa, by Pan Jerry wydał sprawiedliwy, maksymalnie subiektywny wyrok na ich piwa. Służę uprzejmie. Pracusia i łapanie kilku srok za ogon sprawiły, że w ostatnim czasie nawet nie miałem kiedy wybrać się do sklepu po zapas piw do degustacji. Trzeba było wyciągać z piwnicy odrobinę starsze egzemplarze czekające na swoją…

MULTITAP CRAWL: Kingpin, Lab 5 i Browanza

Trzy premiery w jeden wieczór to dużo nawet jak na Kraków. Jednak to żaden problem dla blogera! Dawno nie miałem w pełni wolnego piątkowego wieczoru – i w najbliższym czasie pewnie też takowego nie uświadczę. Ale że 10 marca nie czekała mnie żadna robótka, mogłem z czystym sumieniem wybrać się na miasto, by spotkać się…