Andrzej Wronka „Ostatni” – sci-fi entry level

Czyli jak napisać zbiór opowiadań science-fiction w taki sposób, by nawet antyfan gatunku łyknął je bez popity. Szczerze mówiąc starzenie (bo dla człowieka na skraju 30. to chyba już nie dorastanie) średnio mi się podoba, bo przecież kiedyś trawa była bardziej zielona. Jednak gdybym miał wskazać na plusy owego procesu, czołowe miejsce zajęłoby „Odkrywanie talentów u długoletnich znajomych, o których nie miałeś pojęcia”.…

NUTA DO PIWA #42: siódmy dzień tygodnia

Niedziela to doskonały dzień na przytulenie kilku nowych płyt, zarówno tych ekstremalnych, jak i pochodzących z krainy łagodności. IMMOLATION „Atonment” W „Nucie Do Piwa” death metal gości nad wyraz często, acz muszę podkreślić, że nie jestem jakimś wielkim wyznawcą tego gatunku. Ba, większość płyt mnie nudzi. Co jednak począć, skoro gatunek od jakiegoś czasu przeżywa kolejną młodość, a jego gwiazdy razem z nim? Jedną z nich jest…

NUTA DO PIWA #41: truskawki, pigułki i koty

Techniczne łamańce zespolone z R’n’B, klasyczny thrash, a do tego sporo ładnych piosenek. Tak oto rozpoczynam muzycznie Wielki Post. POWER TRIP „Nightmare Logic” Zachciało mi się ostatnio solidnego, pierwotnegop thrashu i jak na zawołanie w moje łapki wpadła druga płyta koleżków z Dallas. Młoda załoga garściami czerpie z dokonań Slayera, szczególnie chętnie sięgając po solówki a la Kerry King. Riffy mają w sobie coś z punkowego…

PANEL DEGUSTACYJNY: Sake

Ryżowy alkohol ciągle pozostaje dla mnie niezgłębioną tajemnicą, ale wykonałem już pierwszy krok, by ją odgadnąć. Mówiąc szczerze jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do Sake, głównie za sprawą moich znajomych, którzy kiedyś tam próbując kilku reprezentantów stwierdzili, że to alkohol mało szałowy i beznamiętny. Inni jeszcze wspominali, że wali spirolem. Obie grupy miały rację, gdyż pospolite Sake, produkowane w chorych ilościach, porównywanych z koncernowym Lagerem dalekie jest…

Trzecie urodziny bloga Jerry Brewery

Najważniejszy, najbardziej intensywny, ale i zwieńczony największymi sukcesami rok mojej działalności piwnej właśnie dobiegł końca. Dziękując Wam za wsparcie, zapraszam na podsumowanie 5 najważniejszych wydarzeń z tego okresu. Muszę Wam się do czegoś przyznać: pisząc zeszłoroczne podsumowanie po głowie chodziła mi myśl, że być może jest ostatnim. Najzwyczajniej w świecie powoli traciłem motywację. Oprócz kilku, nie ukrywam, satysfakcjonujących wykładów w moim blogerskim życiu nic specjalnego się…

NUTA DO PIWA #40: muzyka (do) pracy

Pięć nowości z ostatnich kilku(nastu) tygodni, które pięknie przeprowadzają przez kolejny dzień pracy przed komputerem. AVERSIONS CROWN „Xenocide” Rano potrzeba mi porządnego kopa, który z miejsca postawi mnie na nogi. Żadne tam AC/DC czy Led Zeppelin – im jestem starszy, tym większy łomot mi potrzebny. Ot, na przykład bardzo zdrowy death metal, który rytmicznymi łamańcami kłania się metalcore’owi w pas. Do tego drugiego gatunku…

NBA GLOBAL GAMES: Londyn, czyli tam i z powrotem

W 39 godzin do Wielkiej Brytanii na mecz i piwo, czyli jak w prosty sposób spełnić dziecięce marzenia. Gdy 10-letni Jerry po raz pierwszy obejrzał mecz NBA (z odtworzenia, a jakże), z miejsca zakochał się w amerykańskiej koszykówce. Michael Jordan i jego Chicago Bulls wygrywali wtedy po pasjonującym pojedynku z Utah Jazz i zdobywali mistrzostwo ligi. Magii całemu wydarzeniu dodał seans z filmem „Kosmiczny Mecz”, po którym Jerry postanowił, że kiedyś pojedzie na mecz…