PUŁAWSKI, DR IPA, KRAINA WELESA: wsparcie warzenia

Perun Birbant

Zabawa z warzeniem RISa to nie przelewki, więc trzeba się do niej solidnie przygotować. Na przykład wyposażając się w piwne świeżynki.

Ostatnią niedzielę niemal w całości poświęciłem na warzenie RISa w ramach browaru domowego Gęstwa. Jako że zapowiadało się długie posiedzenie, przyniosłem do Kokosa trzy piwa (mieliśmy też domowe, więc tyle wystarczyło), wybrane zresztą nieprzypadkowo. Byłem cholernie ciekaw, jak smakują.

Najważniejszą produkcją był oczywiście Puławski od Peruna, czyli trzecia odsłona serii Dziedzictwo, która prezentuje możliwości rodzimych chmieli. Tym razem do kotła powędrowała odmiana, z którą jeszcze nie miałem przyjemności – stąd moje zaciekawienie jego smakiem i aromatem.

Oprócz tego w jednej z kuchni na południu Krakowa wylądowali Dr IPA – czyli solidnie nachmielone na goryczkę ciemne IPA od Birbanta, a także Kraina Welesa – druga nowość od Peruna. RIS, ale – rzekłbym – lajtowy. A jak jest w rzeczywistości?

PUŁAWSKI – DZIEDZICTWO
Perun
Pale Ale
Cyferki: alkohol 5,5% obj., ekstrakt 15%
Cena: 7,30 zł (Strefa Piwa, Kraków)

Perun Dziedzictwo Pulawski

Śpieszę donieść, że nowy-stary chmiel Made In Poland niesie ze sobą aromatyczno-smakowy miks Marynki, Sybilli i Oktawii. Pełno tu cytrusów (przede wszystkim grejpfruta), trochę białych owoców i mango, a także czerwonego, dojrzałego jabłka. Dodatkowo piwo Peruna pachnie zbożem.

W smaku wyróżnia się przede wszystkim mocarna goryczka, którą czuć już od pierwszego przełknięcia. Do tego dochodzą akcenty owocowe: jabłka, cytrusy i… winogrona. Nie powiem, Puławski zapowiada się całkiem ciekawie! [7]

DR IPA
Birbant
Dark Rye IPA
Cyferki: alkohol 6,5% obj., ekstrakt 15,5 Blg, 120 IBU
Cena: 7,70 zł (Strefa Piwa, Kraków)

Birbant Dr IPA

Obawiałem się, że to piwo może reprezentować myśl: zabiję was goryczką i niczym więcej. Na szczęście nie jest tak źle. Zapach zdominowany został przez cytrusy, z wyraźną rolą pierwszoplanową grejpfruta. Nie brakuje akcentów ziołowych oraz białych owoców. W tle pałęta się coś jakby koci mocz…

Goryczka (cytrusowa) oczywiście dominuje w smaku i nieco zalega, co zresztą mnie nie dziwi – piwo jest relatywnie wytrawne i legitymuje się 120 IBU. Na szczęście tę gorzką moc kontruje oleista faktura (żyto w zasypie) oraz czekoladowy posmaczek. [7]

KRAINA WELESA
Perun
Imperial Stout
Cyferki: alkohol 8,2% obj., ekstrakt 19%
Cena: 9,80 zł (Strefa Piwa, Kraków)

Perun Kraina Welesa

Teoretycznie RISowe (czy jak to obecnie podają – Imperial Stoutowe) widełki pozwalają za reprezentanta gatunku uznać piwo o ekstrakcie 19%, ale IMO powołanie się na ten gatunek to deklaracja uwarzenia petardy, którą degustujący odpala wraz z chwilą zrzucenia kapsla.

Nic takiego nie następuje w przypadku Krainy Welesa. Mamy do czynienia z – nie powiem – bardzo poprawnym piwem, ale dalekim od najlepszych. Czuć tu czekoladę, karmel oraz trochę alkoholu. Brakuje za to paloności, a i nad intensywnością aromatu proponowałbym popracować.

W smaku na pierwszy plan wychodzi śliwka w czekoladzie oraz figa, ale wciąż o przeciętnej intensywności. Paloności także ciężko wyczuć, za to alkoholowy posmak – niestety tak. [5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *