PRÓBA STAJL: Black Hope

Black Hope

Salka prób to z pewnością nie jest najlepsze miejsce do degustowania nowych piw, za to do edukowania kolegów z kapeli i owszem.

Degustacja i próba to pojęcia zupełnie się wykluczające. W salce jest głośno, ciemno, śmierdzi męskim potem oraz zepsutą kanalizacją z sąsiedniego budynku. Pięciu chłopa myśli głównie o tym, by płodzić muzykę, gadać o pierdołach, a nie o ocenianiu piwa. Browarek ma służyć za przepoję oraz miłe uzupełnienie płynów, których hektolitry wylewamy w czasie każdego spotkania.

Pomyślałem sobie jednak, że raz na jakiś czas przyniosę co lepsze piwo, które już znam, a którego ziomale z Dust Bowl pewnie nie pili, by i oni podzielili się swoimi wrażeniami. Zarejestrowałem je dousznie i oto postanowiłem spisać szybkensa, którego głównym bohaterem jest Black HopeAleBrowaru.

Pierwsza warka owego, była zarazem pierwszym polskim Black IPA. Dziś reprezentantów tego stylu na rynku jest sporo, co rzecz jasna mnie cieszy, gdyż wielkim zwolennikiem czarnej ajpy jestem. Black Hope nie zachwyca już tak bardzo w ich obliczu, ale wciąż cieszy podniebienie wyrazistym i oryginalnym smakiem. Co na jego temat mają do powiedzenia członkowie DB:

„To mówisz, że tu są amerykańskie chmiele? Aaaa, czyli że nie każdy pachnie grejpfrutem? Okej, czuję tu owoce jakieś i zioła.”
„Czekolada i słodycz – to lubię!”
„Przyjemne, dobrze zbalansowane. Ani za słodkie, ani zbyt gorzkie.”
„Jak to nie?! Gorzkie jak cholera!”
„Ty chyba nie piłeś gorzkiego piwa…”
„Ale kolor ma ładny”
„A co ty przez tę butelkę widzisz?”
„Jerry mówił, że jest czarne, to znaczy, że jest czarne.”

Black Hope próba

No, to tak z grubsza. 😉 Ja dodam od siebie jeszcze, że w Black Hope oczywiście harcuje słonecznik, białe owoce (liczi przede wszystkim), a w aromacie da się wyczuć akcenty estrowe, winne. Co mi nie pasuje? Wysycenie, które piecze w język i trochę zbyt mała pełnia w gardle. Mile widziana większa goryczka.

Krakowskie Towarzystwo Micha Kurzu rekomenduje produkt jako nadający się na próbę.

BLACK HOPE
AleBrowar
Black IPA
Skład: woda; słody pale ale, wiedeński, pszeniczny, Carapils, Caramunich, Carafa; chmiele Simcoe, Chinook, Citra, Cascade, Palisade; drożdże US-05
Cyferki: alkohol 6,2% obj., ekstrakt 16° Plato, 65 IBU
Cena: 7,40 zł (Regionalne Alkohole, Kraków)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *