PRAGA: Nick Cave i piwo

Niezapomniany koncert i odświeżenie wizerunku czeskiego kraftu – oto najprzyjemniejsze skutki mojego weekendowego wypadu do stolicy Czech. Przyznam, że nie spodziewałem się tak szybkiego powrotu do Pragi. Wiosną balowałem tam z Brokreacją na festiwalu Salon Piva i jakoś nie odczuwałem potrzeby ponownej wizyty (choć samo miasto lubię). Przyczynkiem stał się Nick Cave i jego koncert z The Bad Seeds. Chcieliśmy z Dziewczęciem wybrać się do Warszawy, ale że tam wszystkie…

Szybki przegląd rumuńskiego kraftu

Czyli jakich piw spróbować w Rumunii, żeby móc pochwalić się ziomeczkom na Rejtbirze. Część z Was pewnie już zdążyła o tym zapomnieć, zatem pozwolę sobie przywrócić Wam (i sobie) pamięć. W pierwszej połowie lipca, wraz z kolegami Jakubem (The Beervault) i Mateuszem wybrałem się na wyprawę po Transylwanii. Zwiedzanie atrakcji turystycznych to oczywiście tylko jeden aspekt naszego tripu – opisałem go tutaj. Drugi, znacznie bardziej interesujący z punktu widzenia…

BAMBERG – piwna stolica nie taka wędzona

Jedno z najsłynniejszych piwnych miast w Niemczech cieszy nie tylko osławionym zapachem słodu wędzonego bukiem, ale także pierwszorzędnymi Lagerami i cudowną starówką. Z Bambergiem miałem trochę jak z tatuażem, który od kilku dni wreszcie zdobi moje łapsko. Zbierałem się do podróży/dziarania od dobrych kilku lat, ale jakoś tak nie było okazji/odwagi. Szczęśliwie Dziewczęcie ma w sobie to coś, że wali po plecach, mobilizując do działania, skuteczniej niż ktokolwiek inny. W efekcie we wrześniu odhaczyłem z dawna…

POGROMCY MEATÓW: sztos i kontrola jakości

Zjeść dobrze i napić się dobrze – oto dwie z trzech rzeczy, których wymaga męstwo Onufrego Zagłoby. Mam wrażenie, że to mój przodek. Od początku sierpnia zaordynowałem sobie (na razie spokojnie) dietę i siłownię, co już przyniosło pewne rezultaty. Bebech zmalał, ja nie żrę po nocach i ogólnie mam mniejsze problemy ze sferą gastryczną. Niemniej jednak bywają takie chwile, w których się łamię – i wcale mi z tego powodu…

SALON PIVA 2017 – multirecenzja piw

Jak się ma czeski kraft? Okazuje się, że nie najgorzej, ale do polskiego, a nawet słowackiego mu jeszcze daleko. Czesi nic nie muszą. Tym bardziej nie musieli brać się za piwną rewolucję, bo przecież mają swojego svetlego leżaka, czyli Pilsa, więc amerykańskie wynalazki nie są im do niczego potrzebne. A jednak od kilku lat nasi południowi sąsiedzi dzielnie biorą się za bary z kraftem. Ba, mam wrażenie, że polska…

MULTITAP CRAWL: Samiec Alfa i inni

Piątkowa wędrówka po knajpach zaowocowała degustacją kilku sztosów i poznaniem świetnych ludzi. Kilka tygodni temu, tuż po moim powrocie z Londynu, napisał do mnie Kuba. Ziom – krakowianin, który kilka lat temu wyemigrował do Zjednoczonego Królestwa. Napisał, że niedługo przyjeżdża do Krakowa i chętnie spotkałby się przy piwie oraz trochę pogadał o krafcie w Polsce i UK. Czemu nie? Zwłaszcza, że w dniu jego wizyty w Multi Qlti podpinano beczkę Samca Alfa.…

PANEL DEGUSTACYJNY #2: dom, Polska, Europa

17 piw na cztery osoby, większość powyżej 10% alko. Róbcie to w domu, ale z umiarem. Pani Kapitan, Chmielobrody oraz Miłosz, który ugościł nas wraz ze swoją małżonką Martą – tak wyglądał skład zaplanowanego już ponad miesiąc temu bottle sharingu. Z wesołą katowicko-krakowską ekipą znam się od czasu warzenia Bloggera i chętnie spotykam się z nią w czasie piwnych wydarzeń. Gdy więc padła propozycja wymiany butelek i wspólnej degustacji – i to…