Pączek z piwem

Pączek z piwem

Jeśli mieliście wątpliwości, czy piwo pasuje do słodyczy, to tłusty czwartek jest najlepszym dniem, by je rozwiać.

Przyzwyczailiśmy się, że zakąszamy piwo chipsami, chrupkami czy paluszkami, ewentualnie w trakcie grilla kiełbasą lub inną karkówką. Daleko nam pod tym względem do krajów zachodnioeuropejskich, gdzie do browaru podaje się specjalnie przyszykowane precle z solą (Niemcy), owoce morza, ryby, pieczone mięsa (Wielka Brytania), sery (Czechy) czy chociażby chrupiące frytki (Belgia). W ostatnim z wymienionych państw istnienie też tradycja podawania ciemnego piwa do narodowego wyrobu Belgów, słynnej czekolady. To właśnie oni udowadniają nam, że nasz ulubiony napój warto połączyć ze słodyczami, a skoro dzisiaj rządzą faworki i pączki, przyjrzyjmy się, co warto wypić osładzając sobie dzisiejsze popołudnie.

Faworki, Marcin Floryan

Zacznijmy od faworków, czy jak kto woli chrustu. Smakołyk ów charakteryzuje się przede wszystkim wyrazistym smakiem smażonego, dobrze wypieczonego ciasta, a cukier puder służy tu jedynie za dyskretny ozdobnik. Świetnie będą się z nim komponowały piwa charakteryzujące się melanoidowym aromatem i posmakiem. Proponuję więc sięgnąć po koźlaki, którym dobrze robi też karmelowa nutka, altbiery z pięknie pomieszaną słodowością i chmielowością, a także lekkie pszeniczniaki z naszą narodową dumą grodziszczem na czele – wzbogacą one swoją „mącznością” walory każdego mocno wypiekanego/smażonego ciasta. Lagery wiedeńskie, dzięki obecności opiekanego słodu wiedeńskiego, również się sprawdzą.
PRZYKŁADY: Cornelius koźlak, Stare Ale Jare Pinty, Grodziskie ArtezanaLager Wiedeński Lwówka.

Pączki z marmoladą to przede wszystkim orgia owocowego smaku, zatem serwując je warto postawić obok butelkę piwa z takowymi naleciałościami. Warto celować więc w browary, do które doprawiono amerykańskimi słodami. Szukajcie na etykietach tajemniczych słów w rodzaju: cascade, centennial, columbus czy simcoe. Każdy z tych chmielów zagwarantuje wam odpowiednią dawkę nut cytrusowych, czasami korzennych i żywicznych. Najczęściej spotkać je można w piwach typu india pale ale (IPA). Oprócz nich polecam belgijski towar eksportowy, czyli wszelkiego rodzaju piwa pszeniczne w stylu witbier – piwowarzy dodają do produkcji liczne przyprawy (od cynamonu i rumianku, na kolendrze skończywszy), a także skórkę pomarańczy. Również nasze miodowe piwka będą jak znalazł.
PRZYKŁADY: Kormoran Witbier, Rowing Jack AleBrowaru, Ciechan Miodowy.

pączki

Na sam koniec pączki z czekoladą, najsłodsze i najbardziej dominujące w smaku spośród wszystkich łakoci, którymi dziś się nafaszerujemy. Potrzebujemy więc piwa spokrewnionego z nimi smakiem, aromatem i wyrazistością. Powinniśmy postawić w pierwszym rzędzie na wszelkie piwa ciemne, przygotowywane ze słodów: palonego, karmelowego czy też czekoladowego. Tu przykłady gatunków można byłoby mnożyć, ale proponuję postawić na portery oraz stouty. To właśnie one charakteryzują się wyraźnym smakiem czekolady, toffi czy też kawy zbożowej. Nie zawiedziecie się też na porterach bałtyckich (w odróżnieniu od pozostałych, są to piwa dolnej fermentacji), w których bukiecie można także wyczuć nuty owoców (porzeczki) i lukrecji. PS: ważne, by podawać je nie bezpośrednio po wyjęciu z lodówki. Niech ich temperatura wzrośnie powyżej 10 stopni Celsjusza – wtedy uwolnią aromaty i pokażą pożądaną pełnię smaku.
PRZYKŁADY: Żywiec Porter, Irish Beer Kormorana, Komes Porter BałtyckiFortuny.

Smacznego Państwu życzę.

(Visited 85 times, 1 visits today)

0 komentarzy na temat “Pączek z piwem

  1. Pingback: DOBRY WIECZÓR: umówiłem się z Nią na dziewiątą | Jerry Brewery

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *