ORTODOX MILD: piesek nad wodą

Mild

Ostatnia kwietniowa niedziela ucieszyła słoneczną pogodą, zatem postanowiłem zabrać pieska z AleBrowaru na spacer nad zalew.

Obrońcy praw zwierząt pewnie załamią ręce, ale muszę się przyznać, że przez całą podróż trzymałem psinę, która wabi się Ortodox Mild, w plecaku. Siedziała cicho, co jakiś czas tylko chlupocząc w butelce, jakby dawała znać, że rozumie, iż paradowanie po mieście z piwem w ręku to raczej zajęcie dla Pana Żula, a nie blogera spacerującego w towarzystwie Kobiety. Gdy tylko doszliśmy na Zakrzówek, Mild wyskoczył radośnie i pognał przyjrzeć się wodzie.

Seria Ortodox ma w założeniu prezentować klasyczne przykłady tradycyjnych gatunków piw – wcześniej w Gościszewie na tapetę wzięto stouta. Nie będę się zatem rozpisywał o samym stylu mild, gdyż konsumowany przeze mnie trunek jest jego klasycznym przykładem. To lekkie, kawowo-orzechowe w smaku i aromacie piwo, uważane za jedną ze wczesnych odmian porterów, jednak pozbawioną kwaskowatości pochodzącej ze słodów palonych.

Skoro padło porter, to myśl dotycząca koloru Ortodox Mild wędruje ku brązowi i tak jest w rzeczywistości. Przebłyskuje przez niego miedziane światło, gaszone mglistością ciała, wynikającą z braku filtracji. Napój zdobi wysoka jak na ten styl gęsta, biała piana. Trzyma się także nad wyraz dobrze.

Ortodox Mild płyn

Kawę Inkę Państwo lubią? W takim razie zakochacie się w aromacie nowego piwa z AleBrowaru – jest po prostu genialny! Intensywne nuty kawy, zbożowości, orzechów laskowych, czekolady, a także odrobina karmelu. Toż nawet człek nieczuły na piwne walory może doznać podekscytowania!

Ostudzić głowę należy chłepcąc Ortodox Mild, ale to nie wina naszych rodzimych browarników. Ten styl już tak ma, że nie rozkłada na łopatki smakiem: w pierwszym akordzie dominuje dość duża wodnistość, w drugim do gry wchodzi zbożowość wzbogacona czekoladą i orzechami, a ostatni to triumf wytrawności. W przełyku trunek osadza się subtelną goryczką. Pije się go niby przywołaną Inkę, acz bez porywów serca.

Niemniej uważam spacer z Ortodox Mild za udany. Człowiek się i orzeźwił, i wyluzował, zażywając świeżego powietrza i sporej dawki przyjemności. Jestę psę i szczekam z zadowolenia.

ORTODOX MILD
AleBrowar

Mild
Skład: woda, słód, chmiel, drożdże
Cyferki: 4,2% obj. alkoholu
Cena: 6,30 zł (Pod Wiaduktem, Kraków)

piwo8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *