GOEDEMORGEN: poranek z Belgią

Goedemorgen Trzech Kumpli

Belgia nie jest nudna! Szczególnie wtedy, gdy piwowar wie, co wycisnąć z dedykowanych jej drożdży.

Nigdy nie piję piwa przed 12:00. Nie chodzi o brednie z dżentelmenami, co to przed południem nie piją. Po prostu moje kubki smakowe nie mają ochoty na przyjmowanie alkoholu. Wolę kawę, herbatę oraz solidne jedzenie. Ostatnio mam fazę na tosty.

Jednak sobota jest pewnego rodzaju wyjątkiem od tej reguły. Otóż tego dnia zazwyczaj śpię ile wlezie, więc bywa tak, że mój „poranek” zaczyna się około południa. A skoro tak, to po śniadaniu mogę sobie odpalić jakieś piwo do degustacji (i okolicznościowego sprzątania). Najnowsza propozycja Piotrka Sosina z browaru Trzech Kumpli aż prosiła się od wykorzystanie w takich okolicznościach. W końcu jej nazwa, Goedemorgen to nic innego, jak „dzień dobry” w języku niderlandzkim.

Gatunek (IPA), woltaż (6,5%) oraz goryczka (60 IBU) nie wskazywały na przydatność do grzecznego, porannego chłeptania. Okazało się jednak, że drożdże FM26 od Fermentum Mobile to niezwykle agresywne grzybki, które za nic mają srogie chmielenie oraz moc piwa i dominują te przymioty potężną dawką estrów i fenoli.

ZAPACH: IPA-owatości tu za grosz, ale nic nie szkodzi, ponieważ belgijskie drożdże rządzą i dzielą. Na pierwszy plan zdecydowanie wybija się korzenność, pod postacią imbiru i goździków. Towarzyszą jej śliwki, morele i banany. Po ogrzaniu wychodzą subtelne akcenty chmielowe, przede wszystkim cytryna i marakuja.

Trzech kumpli Goedemorgen

PIANA: biała, drobnopęcherzykowa. Niezbyt wysoka, ale trwała, o ładnym lacingu.

KOLOR: stare złoto, zamglone

SMAK: tutaj chmiele pokazują się zdecydowanie odważniej, acz zaczyna się znów od drożdży. Pierwszy akord to królestwo słodkiej moreli, w drugim dyskretnie wyłania się cytrus, zioła i tytoń, z lekka przyprawione goździkami, by finiszować długą, mocarną goryczką, odrobinę zalegającą.

Kolejne bardzo smaczne piwo od Trzech Kumpli. Winszuję stabilności i czekam na kolejne udane strzały.

GOEDEMORGEN
Trzech Kumpli

Belgian IPA
Warka: 17.07.16
Skład: woda; słód jęczmienny, słód pszeniczny, płatki ryżowe; chmiele Cascade PL, Palisade, Lemondrop, Magnum; drożdże FM26
Cyferki: alkohol 6,5% obj., ekstrakt 15%, 60 IBU
Cena: 8,70 zł (Strefa Piwa, Kraków)

piwo7

Soudtrack: nie o Belgii, a o Polsce będzie. Rebeka to jeden z tych składów, który sprawdza się zarówno na imprezie, jak i o poranku. W kwietniu uraczą nas drugim dużym krążkiem. Oto singel zapowiadający:

(Visited 435 times, 1 visits today)

Jeden komentarz na temat “GOEDEMORGEN: poranek z Belgią

  1. Dobre piwo, ale.. no właśnie dla mnie główne skrzypce grają banany i goździki, a nowofalowe chmiele za bardzo ukryte. Za mało zbalansowane jak na styl, co nie zmienia faktu, że bardzo mi smakowało 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *