SUMMER ALE AHTANUM: a mnie jest szkoda lata

Summer Ale

Lato 2014 było do dupy, ale na szczęście piwo mu dedykowane solidnie poprawia humor.

Podejrzewam, że ziomale z browaru Artezan naiwnie czekali, aż lato wybuchnie z całych sił i nada sens wypuszczania lekkich piw w sam raz na upały. Minęły wakacje, kalendarzowa jesień zajrzała nam w oczy, a słońca jak nie było, tak nie ma. Nie zwlekali już więc ani chwili dłużej, tylko wypuścili do piwnych knajp Summer Ale, czyli bardzo lekkie pale ale nachmielone aromatyczną odmianą z USA, Ahtanum.

Zanim opowiem wam o samym trunku, krótka dygresja. Otóż Kobieta jest dla mnie swego rodzaju papierkiem lakmusowym każdego piwa, gdyż… nie ma o nim zbyt wielkiego pojęcia, a przy okazji za nim nie przepada. Jeśli więc orzeknie, że dany napój jej smakuje to znak, że piwowar odwalił kawał dobrej roboty. Tak się składa, że piwa z Artezana podchodzą jej najlepiej – Samiec Alfa, ESB czy Pozor! Pozor! wypiła ze smakiem. Summer Ale również, tak więc już możecie się domyślać, jaki będzie mój werdykt 😉

Zapach: cała paleta aromatów Ahtanum, z dominującą rolą cytryny i grejpfruta, a także kwiatowo-sosnową nutą. Solidny, ale nie za intensywny, kusi lekkością już na wejściu.

Artezan Summer Ale

Piana: ładny, gęsty kapelusz w białym kolorze, do końca degustacji pozostawia obwódkę na płynie. Lacing niczego nie urywa, ale prezentuje się przyzwoicie.

Kolor: złoty, lekko zmętniony.

Smak: cudownie rześki i lekki, co w połączeniu z umiarkowanym wysyceniem, czyni z Summer Ale propozycję niesamowicie pijalną. W pierwszym akordzie jawi się jako napój dość słodki, napędzany przez cytrusy i tropiki, później palmę pierwszeństwa przejmują zioła i agrest. Finiszuje za to krótką, solidną goryczką, która stawia pieczątkę na solidnym orzeźwieniu.

Moim zdaniem Summer Ale Ahtanum pod względem smaku to idealny przykład lekkiego piwa na gorącą pogodę. Szkoda, że nie będziemy mieli okazji się o tym przekonać w praktyce…

SUMMER ALE SINGLE HOP AHTANUM
Artezan
Pale Ale
Skład: woda; słód; chmiel Ahtanum; drożdże
Cyferki: alkohol 4,2% obj., ekstrakt 10%
Cena: 9 zł (z beczki – Kontynuacja, Wrocław)

piwo9

Soundtrack: tytuł posta mówi wszystko. A że wykonawca to mój imiennik…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *