BLACK BICZ: Każdy Się Upija

Black Bicz

Mądrzy ludzie radzą, by w upały podarować sobie degustowanie mocnych piw. Ale jak odpuścić taką petardę?

Zaledwie kilka dni trwało w Polsce ochłodzenie, po czym do głosu znów doszły saharyjskie upały. Można by oczekiwać, że polskie browary zaleją nas wyłącznie kolejnymi warkami leciutkich piw. Jednak Wojtek Solipiwko postanowił wyłamać się i przyrządził mocarne imperialne Black IPA – Black Bicz.

Dałem się na nią skusić po męczącym dniu, w czasie którego woziłem graty na nowe mieszkanie. Usiadłem w fotelu z biografią „KSU” w jednej ręce, piwem w drugiej i rozpocząłem chillout. Nawet nie poczułem, kiedy Bicz mnie uśpiła…

Korzystając z okazji chciałbym raz na zawsze wyjaśnić pochodzenie nazwy KSU. Lud rozszyfrowywał ją już na setki sposobów, włącznie z tytułowym „Każdy Się Upija”. Prawda jest jednak znacznie prostsza. KSU to po prostu litery z tablic rejestracyjnych pojazdów, które pod koniec lat 70. (i w 80. zresztą też) jeździły po ulicach Ustrzyk Dolnych – rodzinnego miasta zasłużonych punkowców.

Do KSU jeszcze wrócę na końcu tekstu, teraz sprawdźmy, co też kryje w sobie Black Bicz.

Solipiwko Black Bicz

ZAPACH: bardzo intensywny chmielowy aromat, momentami przywołujący na myśl granulat. Mamy tu sporo lasu sosnowego, umiarkowaną pieprzność, cytrusy i odrobinę słonecznika. Czekolada dobrze ukryta, choć po ogrzaniu także i ona daje o sobie znać.

PIANA: jasno brązowa przepiękna czapa złożona z drobnych pęcherzy. Wysoka i trwała, o świetnym lacingu.

KOLOR: brunatny, nieprzejrzysty

SMAK: Wojtkowi udało się sprytnie połączyć akcenty słodowe i chmielowe, co w smaku owocuje wręcz RISowymi naleciałościami. Black Bicz jest aksamitna, drobno wysycona, ale mimo wszystko pijalna. Sporo tu czekolady, solidnie doprawionej świerkiem i cytrusami. Goryczka potężna, ale szlachetna.

Kapitalne piwo – na pewno najlepsze od browaru Solipiwko w tym roku, a może i w ogóle. Próbujcie śmiało, nawet w czasie upałów.

BLACK BICZ
Solipiwko
Imperial Black IPA
Warka: 19/02/2016
Skład: woda; słody pale ale, monachijski, karmelowe, barwiące, słód pszeniczny; chmiele Cascade, Chinook, Citra, Simcoe; drożdże US-05
Cyferki: alkohol 8,1% obj., ekstrakt 19,1 Blg, 112 IBU
Cena: 8,30 zł (Pod Wiaduktem, Kraków)

piwo9

Soundtrack: ostatni album KSU może głowy nie urywa, ale znajdzie się na nim kilka fajnych numerów:

(Visited 627 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *