BLUES IPA: Hey Jimi

blues ipa

Jimi Hendrix pewnie uśmiecha się z niebios (lub z Argentyny – zależy, którą wersję historii preferujesz), gdy widzi, że na jego cześć warzą piwo.

Jak podają biografie mistrza gitary, Hendrix preferował raczej narkotyki, niż alkohol, choć w racjonalnych ilościach. Zazwyczaj. Niemniej – tu powołam się na książkę jego brata, Leona – za młodu zdarzało mu się chwycić piwko. Młodzież uprasza się, by nie brała z niego przykładu. Za to piwowarów, by chętniej inspirowali się muzyką – choćby tylko w kwestii szaty graficznej.

Pod tym względem Blues IPA, czyli czarne IPA ze słowackiego browaru Kaltenecker, zdecydowanie się wyróżnia. Etykietę niby ma skromną (brak podania składu przemilczę), ale za to zdobioną zapisem nutowym „Hey Joe”, utworu rozpropagowanego przez Hendrixa (podkreślam: nie jest on kompozytorem tego numeru!) i autografem Jimiego. Gdy tylko ją ujrzałem, nie mogłem sobie odmówić kupna. A co z samym napojem?

Zapach: Blues IPA startuje do nas ziołową świeżością amerykańskich chmielów i odrobiną cierpkiej cytryny. Później dołączają do nich główni aktorzy każdego Black IPA – prażony słonecznik, czekolada i tytoń.

Kolor: czarne jak czupryna Jimiego, nieprzejrzyste.

Piana: brązowa, drobnopęcherzykowa, trwała jak muzyka Hendrixa. Lacing również się zgadza.

Smak: i tu zaczynają się schody. Po pierwsze i najważniejsze: Blues IPA jest zbyt gładkie, niemal totalnie odgazowane, co może w jakimś mlecznym stoucie by przeszło, ale nie w Black IPA! Druga sprawa to za duże skoncentrowanie na słodowości: prażony słonecznik, czekolada, lekka palona kwaskowość – fajnie, że są, ale żal, iż nie kontrują ich chmiele. Ten gatunek MUSI atakować bogactwem owocowo-leśnych doznań, tymczasem jest ich jak na lekarstwo. Dobrze, że choć delikatna goryczka się pojawia, choć nieco zbyt długo osiada w gardle.

Ponarzekałem, ale i tak sądzę, że wujkowi Jimiemu taka piwna ciekawostka by się spodobała. W końcu niewielu muzyków dorobiło się własnego piwa po śmierci.

BLUES IPA
Pivovar Kaltenecker

Black IPA
Skład: nie podano
Cyferki: alkohol 7.1% obj., ekstrakt 17° Plato
Kupione w: Drink Hala, Wrocław

piwo6

Soundtrack: mógł być tylko jeden…

https://www.youtube.com/watch?v=TcYOy6I6OR8

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *