Baltic Porter Day 2018 ponad inne wydarzenia

W świecie, gdzie festiwale, kranoprzejęcia i premiery piw już tak bardzo nas nie ekscytują, potrzebne są wydarzenia pokroju Baltic Porter Day. Być może to tylko ja cierpię na syndrom starego pierdoły i po przejściu na zawodowstwo mój stosunek do piwnych eventów nieco się zmienił. Niemniej obserwuję, że większość z nich nie rozgrzewa już beer geeków tak mocno, jak kiedyś. Być może wyjadaczom brakuje drew, by rozniecić w sobie ogień piwnego szaleństwa, a może zastąpiliśmy…

MOCNA ZMIANA KRAFTU #2: Przystanek Tleń, Bytów, Wrężel

Przełom zimy i wiosny 2017 to najlepszy dowód na to, że także w Polsce style piwa przestały się nierozerwalnie wiązać z pogodą. Będąc jeszcze piwnym neofitą żyłem w błogim przeświadczeniu, że każda pora roku ma swoje piwne gatunki i serwowanie ich w innych okolicznościach odbiera im uroku. Ot, takie APA w zimie albo RIS w lecie – owa kombinacja wydała mi się niedorzeczna. Napisałem nawet na ten temat niezbyt…

BALTIC PORTER DAY 2017: w domu i na mieście

Tegoroczne Święto Porteru Bałtyckiego wreszcie było takie, jak należy: mnóstwo nowości, jeszcze więcej zaangażowanych knajp i pozytywne nastawienie fanów piwa. Nawet mimo Prunum Gate. Ta ostatnia w ogóle trochę mnie śmieszy. Tyle płaczu o cenę 500 mililitrów płynu, zapakowanego w ładną buteleczkę… OK, może praktyki pewnej sieci nie są obiektywnie szlachetne, ale na Boga – nikt nikogo nie zmusza do kupna Imperium Prunum! Polecam…

BLIND TEST: Cztery Portery

Piwowarski skarb polski to (jeszcze) domena dużych browarów. Postanowiłem w ślepym teście sprawdzić formę Porterów Bałtyckich, póki pozycji tych najlepszych nie zajmą rzemieślnicy. Pomysł na tę degustację przyszedł mi do głowy zupełnie spontanicznie. Ot, przechadzałem się po jednym z supermarketów, gdy na półce zauważyłem butelkę nowej warki Porteru Warmińskiego. Zaraz obok stał Komes Porter Bałtycki, a nieco dalej Portery z Ciechana oraz Sulimaru (Cornelius). Temat więc nasunął się…

THROWBACK THURSDAY: Widawa Porter Wędzony

Wróciło jedno z tych piw, które musisz wypić, by mieć zaliczone najważniejsze pozycje polskiego kraftu. Za jeden z plusów mieszkania przez rok we Wrocławiu poczytuję sobie dostępność premier z browaru Widawa. Gdy w Krakowie mogli tylko pomarzyć o nowalijkach od Wojtka Frączyka, ja miałem je pod ręką. Pamiętam jednak, że jedna z nich nieomal mnie ominęła – mowa o Porterze Wędzonym. Trunek ukazał się na przełomie 2014/2015 roku (debiut w czasie piwowarskiej gwiazdki)…

EL DORADO, ŻYWIEC PORTER, LA SANTA MUERTE: pojedynek wagi ciężkiej

Jeden drobny facet kontra trzy mocarne piwa. Na szczęście obyło się bez strat. Tak to się jakoś ostatnio układa, że środowe popołudnia mam wolne. A – jak wiadomo – środa to taka mała sobota (według niektórych: mały piątek), więc można spożytkować ją na jakąś niezobowiązującą rozrywkę. Znaczy się – oczywiście edukację! Najlepiej piwną. W ostatnią środę stycznia wybrałem się więc do Multi Qlti z aparatem i gazetą pod pachą, by na spokojnie…

IMPERIAL GHISA: z okazji Święta Porteru

Porter bałtycki godzien jest święta! Na okoliczność dzisiejszego wydarzenia postanowiłem przetestować włoskiego przedstawiciela gatunku. Gdy w zeszłym roku Jacer organizował Święto Grodziskiego, czułem po kościach, że Mason, znany miłośnik i piewca wielkości Porteru Bałtyckiego, przygotuje analogiczną imprezę ku czci swojego faworyta. Nie pomyliłem się – już w połowie zeszłego roku poszła fama, że oto 16 stycznia 2016 r. będziemy świętować jego znakomitość. Dzisiejsze Święto obejmie…