Stary nowy Rzeszów

Stolica Podkarpacia sukcesywnie się rozwija, nie zapominając też o branży browarniczej. W Rzeszowie do szkoły średniej chodziła moja Rodzicielka, mam tam też rodzinę, wiele się więc nasłuchałem o jego historii i rozwoju. Za każdym razem, gdy przyjeżdżamy do tego miasta, Mama dziwi się jak ono bardzo się rozwinęło. „Za moich czasów tu było szczere pole!” mówi, gdy przejeżdżamy przez niektóre dzielnice. Nie ma co się dziwić – gdy autostrada połączy Rzeszów…

Kto zabierze nam Euro 2016

Znów stałem się eurosceptykiem, tym razem za sprawą losowania grup eliminacyjnych do mistrzowskiego turnieju we Francji. Teoretycznie łatwiej awansować na Mistrzostwa Europy już nie będzie można – chyba że Michel Platini postanowi znieść tak zbyteczną rzecz, jak eliminacje do turnieju głównego. Oto z każdej z dziewięciu grup eliminacyjnych do Francji w 2016 roku pojadą drużyny z pierwszego i drugiego miejsca, najlepsza z drużyn z pozycji numer trzy oraz zwycięzcy czterech meczów barażowych.…

XX Krakowska Giełda Birofiliów: do szczytowania jeden krok

Gdy część z was siadała przed telewizorami, by kibicować Justynie Kowalczyk w biegu na 30 km, ja chwyciłem za swój Magiczny Plecak i ruszyłem do Domu Studenckiego Krakus, by doznać piwnego orgazmu. Kraków nie dorobił się jak dotąd solidnego festiwalu piwnego (to się wkrótce zmieni, o czym za chwilę), za to miejscowa giełda ma już dwudziestoletnią tradycję. Nie jest to oczywiście najważniejsze wydarzenie w mieście, próżno szukać jakichkolwiek plakatów czy informacji na stronach internetowych poświęconych stolicy Małopolski.…

Wielkanoc przed tłustym czwartkiem

Dzień, w którym od nadmiaru słodyczy umrą nasze żołądki nadchodzi nieubłaganie. Czy sezonowe piwo Wielkanocne z Okocimia choć trochę je poratuje? Browar będący w łapach Carlsberga w maju zeszłego roku wymyślił sobie, że musi postawić na zmianę wizerunku. Skoro Polacy wreszcie złapali piwnego bakcyla i wyruszyli do sklepów w poszukiwaniu ciekawostek, skoro małe browary stają się tak popularne, a niektóre koncernówki mają problemy finansowe, to trzeba wymyślić sposób, by przypodobać się…

HARDCORE IPA: Wyższy poziom hardcore’u

Za co kochamy hardcore? Za krótkie, bezpretensjonalne kompozycyjne strzały, za ostry język i jeszcze bardziej agresywną otoczkę. Nie dziwię się, że imperial IPA ze szkockiego browaru Brew Dog dorobiło się takiej nazwy. Łomot, jaki może sprawić niezbyt obytemu z mocnymi piwami konsumentowi, jest wprost cudowny. Gdy poczęstowałem moją koleżankę łykiem granatowego z etykiety Brew Doga, ta ku mej uciesze pięknie wykrzywiła buzię i wydobyła z siebie głośne „ble!”.…

Pocałuj mnie piękny metalu

Dzisiejsze nastolatki odkrywają styl, który miał umrzeć wraz z końcem popularności Axla Rose’a. Dawno, dawno temu, zanim jeszcze współcześni myśliciele zdefiniowani gender, istniał Prawdziwy Heavy Metal. Muzyka tyleż wspaniała i powalająca technicznie, co kiczowata, odziana w legginsy, spandex, dżinsowe bezrękawniki i tym podobne dodatki, które dla człowieka o choć minimalnym poczuciu estetyki wydają się po prostu śmieszne. Aż tu nagle w powyciąganej kraciastej…

Trzy smaki trade deadline

Choć prawdziwy fan NBA z wypiekami na twarzy ogląda każdy mecz, to jednak istnieją pewne stałe punkty sezonu, które jeszcze bardziej podnoszą mu ciśnienie. Tak, jak wczorajszy trade deadline. Sprawa teoretycznie wygląda dość groteskowo: oto każda z drużyn ma niemal 2/3 sezonu zasadniczego na dokonywanie wymian zawodników, uzupełnianie składów, modelowanie ustawienia pod kątem walki o play-off (czy jak w tym sezonie – o jak najgorszy bilans,…