ALE SIEKIERA: uśmiech kawa-heada

Jeszcze rok temu mając do wyboru kawę lub herbatę, zdecydowanie wybrałbym tę drugą. Dziś jednak optyka nieco mi się zmieniła, także za sprawą piwa. Zanim zainteresowałem się piwem to herbata była dla mnie napojem numer jeden. Nie, żaden tam Lipton z torebki (choć i jego miałem na podorędziu) – regularnie chodziłem do herbaciarni, kupowałem co ciekawsze mieszanki i parzyłem je w specjalnym ceramicznym czajniczku.…

PARDON MY FRENCH: piwo usłane różami

Życie to nie bajka, więc warto je sobie umilić dobrym piwem. I różą. I szampanem. Jeśli chodzi o życiowe trudności, o których prawię we wstępniaku, polskie browary mają ich całe mnóstwo. Od narzekających, chamskich blogerów począwszy, na braku mocy produkcyjnych skończywszy. Praktycznie każdy browar rzemieślniczy jest już maksymalnie obłożony, a próba znalezienia wolnego terminu graniczy z cudem. Co więc robią nasi rodzimi piwowarzy, jeśli nie stać ich na budowę własnego browaru?…

BROWAR PROBUS: aktywność z piwem w tle

Multitap, restauracja, a wkrótce wystawy, koncerty i zajęcia fizyczne – właściciele Browaru Probus z Oławy mają rozmach. Mimo że z Dolnym Śląskiem mniej lub bardziej jestem związany od trzech lat, to jednak o miejscowościach położonych w bliskiej okolicy Wrocławia wiem tyle, co nic. Według relacji znajomych większość z nich to typowe sypialnie stolicy województwa, bardzo dobrze skomunikowane z centrum aglomeracji. Dość powiedzieć, że do Dworca Głównego szybciej dojedziesz pociągiem…

SACRUM: Behemoth na drożdżach

Najpopularniejszy polski zespół dołączył do piwno-muzycznej rewolucji. Hell yeah! Fala popularności kraftowego piwa dotarła także do uszu i serc Polski muzycznej, stąd ostatnimi czasy przeżywamy istny zalew kooperacji spod znaku dźwięku i chmielu. I o ile piwa takich kapel, jak Big Cyc, Pokahontaz czy J.D. Overdrive bardzo cieszą, o tyle dopiero współpraca browaru Perun z załogą Behemoth jest prawdziwą petardą i to z kilku powodów. Po pierwsze –…

„Oportunista, cz.3” – opowiadanie

Ostatnia część lekcji na temat „jak zostać mendą i nic sobie z tego nie robić”. „Oportunista, cz.3” – Zaparkuj tutaj – Piter wskazał ręką miejsce na pustym parkingu przy cmentarzu Grinłód. – No tak, pod latarnią najciemniej… – stwierdziłem, przełykając gulę stresu, która niepostrzeżenie zakotwiczyła w moim gardle. – Widziałem kilka świeżo wykopanych grobów w okolicy krzaków na zachodzie nekropolii. Tam wrzucimy ciało i zakopiemy –…

MAŁA CZARNA: z beczki czy z butelki?

Odwieczny spór podniebienia z rozumem każe fanowi najlepszego z napojów dokonywać nieustannego wyboru pomiędzy konsumpcją doskonalszego piwa a idealnymi warunkami do degustacji. Niedawno zyskałem kolejny argument za tą pierwszą opcją. Nie znam się zbyt dobrze na fizyce i chemii, więc nie potrafię wyjaśnić tego faktu w sposób specjalistyczny, jednak nie da się ukryć, że piwo lane z beczki po prostu smakuje lepiej od tego butelkowego. Może chodzi tu o dostęp światła, może…

Co w piwie piszczy? 15.05.15

Polskie drożdże w modzie, orkisz w krafcie oraz kolejny Artezan w butelce – oto hity dzisiejszego wydania „Co w piwie piszczy?”. Masz piwnego newsa, którym chciałbyś się podzielić? Napisz do mnie na FB lub wyślij maila na adres jerry.brewery@gmail.com. NOWE PIWA: Lili Fontelli – oto nazwa nowego piwa od Piwoteki. Tym razem ekipa przygotowała weizena przefermentowanego przez drożdże S-33, ze sporą ilością ciekawych dodatków, a konkretnie z kwiatami: róży, bratków, chryzantemy, nasturcji…