Warzenie Witbiera

Warzenie Witbiera

Po kilku warkach pełnych kombinacji i dodatków browar Gęstwa postanowił wreszcie uwarzyć piwo tak, jak Bóg przykazał.

Dojrzeliśmy wreszcie do tego, o czym większość moich kolegów piwowarów mówiło od początku: teraz będziemy warzyć piwa w wersjach zdecydowanie bliższych klasyki, bez dodatków i udziwnień. Wiecie, młody warzący wie, że niewiele potrafi, ale ma z tyłu głowy zakodowane: po to tworzę piwo w domu, by eksperymentować i poznawać smaki, których próżno szukać na półkach sklepowych.

Witbier warzenie browar gestwa 2

Płatki muszą być. Koniecznie błyskawiczne!

To zresztą jest całkiem zdrowa postawa. Sęk w tym, że ma sens tylko wtedy, gdy potrafisz ogarnąć cały proces (od zacierania przez warzenie po fermentację) bez zająknięcia. Ja z Kokosem jeszcze nie umiemy, dlatego ostatnio zasugerowałem, by na jakiś czas dać sobie siana z dodatkami. Mamy w tym względzie zgodność, zwłaszcza po przygodzie z ostatnim trunkiem z pierzgą (o czym w osobnym tekście).

RASOWY WITBIER

Dlatego też w naszym Witbierze zrezygnowaliśmy z dosypywania wędzonej herbaty Lapsang na cichą fermentację, co miałem ochotę uczynić po spróbowaniu jednego z piw Fabrica Rara. To ma być możliwie najbardziej klasyczne podejście do stylu. Jakieś 55% stanowi słód pilzneński, 35% – słód pszeniczny, a 10% płatki owsiane i pszeniczne. Do tego po 25 g skórki Curacao i kolendry indyjskiej wrzuconej na koniec gotowania. Na goryczkę z kolei trafiło ok. 15 g Marynki.

Witbier warzenie browar gestwa 1

Z drożdżami mieliśmy za to pewien problem. Najpierw myśleliśmy o użyciu gęstwy S-33 z poprzedniego piwa, ale że warzenie odbyło się później, niż pierwotnie zakładaliśmy, ta opcja odpadła. Z kolei w przeddzień rozprawy z Witbierem okazało się, że w krakowskich sklepach najbardziej belgijskimi drożdżami są Safbrew T-58. Czyli bez szału.

Na szczęście od czego jest grupa Krakowscy Piwowarzy Domowi? Za jej pośrednictwem Szymon Natanek ofiarował się, że użyczy nam gęstwy z drożdży Forbidden Fruit od Wyeast. Lepiej być nie mogło! Kokos relacjonuje, że grzybki pracują jak należy, wydzielając cudowny owocowy aromat. Mam nadzieję, że dorzucą jeszcze trochę fenoli, by przyprawić naszego Witka.

Witbier warzenie browar gestwa 3

Zacieranie na słońcu

Aha, muszę się pochwalić, że chyba wreszcie idziemy w kierunku poprawienia wydajności warzelni (dotąd oscylowała poniżej 70%). Beer Smith wyliczył, że po warzeniu uzyskamy 20 litrów brzeczki 12,9 Blg, tymczasem wyszło nam (po odrzuceniu „odpadów) jakieś 18,5 l 15,3 Blg. Śmiało mogliśmy dolać więc trochę wody, by ostatecznie uzyskać 13,1 Blg.

GARŚĆ UWAG

  • Co nam pozwoliło nareperować wydajność? A choćby używanie cieplejszej wody do wysładzania. Do tej pory dziarsko stosowaliśmy się do dolnej granicy przyzwoitości, czyli 70 stopni. Tym razem postawiliśmy na 80 stopni (co było łatwe do osiągnięcia dzięki magicznemu czajnikowi teściów Kokosa). Efekt? Bardzo płynna filtracja i wreszcie satysfakcjonująca wydajność.
  • Potwierdzam z dawna znaną opinię – damskie rajstopy są skuteczniejsze od woreczka muślinowego w temacie odsiewania syfu po warzeniu. My oddzielamy chmiel i dodatki od brzeczki, dekantując płyn po warzeniu. Końcówkę wężyka włożyliśmy do wygotowanych wcześniej rajstop. Efekt? Dobre odfiltrowanie i przy okazji niezły wstęp do napowietrzania brzeczki.
  • Nie stawiajcie palnika gazowego na przeciągu! Myśmy radośnie odpalali go przed zacieraniem przy szeroko otwartych drzwiach i oknie garażu. A że wiart gwiździł wtedy niemiłosiernie, jakaś iskra i gaz połączyły się w metalowej części łączącej wężyk od butli z resztą palnika. Nastąpił zapłon, który na szczęście skutkował wyłącznie nieprzyjemnym zapachem.
  • Słońce świetnie sprawdza się w czasie zacierania na lenia. Po uzyskaniu odpowiedniej temperatury zacieru, wystawiliśmy go w garze przed dom Kokosa, by tam zajęły się nim promienie słoneczne. Temperatura pięknie utrzymała się przez godzinę, bez konieczności interweniowania. To zdecydowanie lepsze niż koce!

Witbier warzenie browar gestwa 5

**

Teraz pozostaje nam czekać do końca fermentacji. Postanowiliśmy przeprowadzić jednoetapową, gdyż nie planujemy żadnych dodatków na zimno. Mam nadzieję, że piwo okaże się smaczne i idealne na lato.

Witbier warzenie browar gestwa 4

Kolor approved

Witbier warzenie browar gestwa 6

Białek od cholery

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *