WARSZAWSKI FESTIWAL PIWA: dajcie się ponieść!

Wielkie niedopatrzenie piwnej braci wreszcie naprawione! W dniach 10-12 października odbędzie się pierwsza edycja Warszawskiego Festiwalu Piwa, imprezy na jaką stolica już dawno sobie zasłużyła. Festiwali z browarkiem w roli głównej ci u nas coraz więcej. Hajp na piwo spowodował, że od kilku lat w całej Polsce tego typu imprezy rosną jak grzyby po deszczu, przyciągając coraz więcej piwoszy i ludków, którzy dopiero zaczną jarać się złocistym trunkiem.…

Co w piwie piszczy? 22.08.14

Biały porter, piwo z dodatkiem soku z brzozy i pieprz w imperialnym IPA, a wszystko to w jednym dniu, w jednym lokalu. Polscy piwowarzy szaleją! Jeśli masz piwnego newsa, którym chciałbyś się podzielić, napisz do mnie na FB lub wyślij maila na adres jerry.brewery@gmail.com NOWE PIWA Dzisiejsze wydanie zostało zdominowane przez Beer Geek Madness. Zaproszone przez organizatorów polskie browary miały wymyślić interesujące trunki, którymi zmiotą z powierzchni ziemi nie tylko piwoszy goszczących…

TERRENCE: najlepsza fura pod sklepem

Szukasz piwa, które powali na kolana twoich anty-browarowych znajomych? Terrence służy pomocą. Trochę znudziły mnie już zdjęcia piwa pitego w domu pod tytułem: postawię butelkę na stole i zrobię jej zdjęcie. Wiadomo, nie zawsze da się inaczej, bo czas nie pozwala, ale gdy tylko mam w lodówce trunek gotów do zrecenzowania, a planuję wyjść na miasto, biorę go do plecaka i szukam miejsca do zrobienia fotki. Nie musi mieć ona zbyt wiele sensu, historię…

PIRANIA: gorycz zwycięstwa

Kolaboranci dopięli swego – uwarzyli piwo jeszcze bardziej gorzkie od Sharka. Piranie podobno lubują się we krwi. Jeśli tylko zobaczą jakieś zranione miejsce na twym ciele, to koniec z tobą brachu – ogryzą się do samej kosteczki. Nie wiem, nie miałem przyjemności z owymi rybkami i jakoś przesadnie nie jest mi śpieszno, by sprawdzać prawdziwość owej teorii. Niemniej Piranii od Tomka Kopyry i browaru Widawa musiałem dać się wyżyć. Stworzenie…

AMERYKAŃSKA PSZENICA: co pan pieprzysz?

Browar Na Jurze wyrasta na czołowego eksperymentatora polskiego kraftu, przynajmniej jeśli chodzi o przyprawy. Po ostropeście przyszła kolej na czerwony pieprz. Położony w Zawierciu zakład do tej pory kręcił miłośników rewolucji tylko ze względu na browar Pinta, który kontraktowo warzy właśnie tam. Autorskie piwa Browaru Na Jurze z kolei nie interesowały prawie nikogo: nie było w nich nic szczególnego, ot mało odkrywcza średnia krajowa, choć także bez większych wad. Być może to obecność utalentowanych…

SMOKED CRACOW BY SUNRISE i FAFIK: grodziskie w tropikach

Ewolucji grodziskiego ciąg dalszy. Nasza duma narodowa doczekała się właśnie dwóch odsłon rewolucyjnie nachmielonych rękami Pracowni Piwa i Artezana. Komu ta sztuka wyszła lepiej? Ten ruch musiał w końcu nastąpić. Aż prosiło się, by nasze browary zaryzykowały (czy w dzisiejszych, świetnych dla piwa czasach istnieje w ogóle takie słowo jak „ryzyko”?) i sypnęły do polskiego skarbu piwnego, grodziskiego, chmielów pachnących cytrusami i owocami tropikalnymi. Dobrze użyte…

„Pinta i AlaBrowar schodzą na psy.”

Piwna rewolucja w Polsce trwa raptem od trzech lat, a już zdążyła dorobić się ludzi cierpiących na ból dupy i syndrom starego pierdoły. Przedstawicieli homo sapiens, którzy twierdzą, że drzewiej bywało lepiej, dzisiaj młodzież już nie ta i w ogóle świat jest okrutny, w każdym możliwym zakamarku świata znajdziemy na pęczki. Zawsze znajdą jakiś powód do narzekania i wspominania lepszych czasów. Nie wyobrażałem sobie jednak, że można narzekać na piwo rewolucyjne i twierdzić,…