SCHLENKERLA URBOCK: kuternoga-klasyk

Tegoroczna odsłona ikony piw wędzonych trafiła właśnie do polskich sklepów. Nie mogłem sobie odmówić jej skosztowania. O Schlekerli i jej trunkach wypadałoby napisać oddzielny tekst. Historia knajpki z niemieckiego Bambergu sięga początków XV wieku, jednak na poważnie za warzenie piwa w tym miejscu wzięli się dominikanie, którzy przejęli ją w XVI wieku. To właśnie wtedy, a konkretnie w 1678 roku uwarzono w Bambergu pierwsze piwo wędzone. Podobno słód przypadkowo położono…

4 pory piwa

Czy piwo jest dobre jedynie latem, by gasić pragnienie? A guzik z pętelką! To trunek, który sprawdzi się o dosłownie każdej porze roku. Przez wiele lat koncerny odwaliły kawał roboty, by wmówić nam, że piwo jest dobre tylko wtedy, gdy podaje się je zimne – im bliżej 0 stopni Celsjusza, tym lepiej. Przyczyn takiej narracji należy szukać w bylejakości serwowanego przez nich trunku, który wraz ze wzrostem temperatury, coraz bardziej manifestował swoje…

Wrocławski Szlak Piwny – doborowy trakt

Gdy część z was balowała w Warszawie na premierze Dubbla Cieszyńskiego, ja wyruszyłem z przyjaciółmi na Wrocławski Szlak Piwny. Nie żałuję. Byłem święcie przekonany, że w grudniu, po zakończeniu piwnego sezonu festiwalowego, mój portfel będzie mógł wreszcie odpocząć. A gdzież tam! We Wrocławiu co i rusz dzieje się (i dziać będzie) coś ciekawego. Startuje Browar Stu Mostów, Doctor Brew zaprezentuje piwo świąteczne, podobnie zresztą jak AleBrowar. Uff… Ciąg imprez zapoczątkował…

55 SINGLE HOP SYBILLA: lager na wagę złota

Browar Gościszewo dokłada swoją cegiełkę do zmiany wizerunku polskiego lagera. Uwarzeniem przez Polaków dobrego lagera jarałem się na łamach mojego bloga już nie raz i bardzo się z tego faktu cieszę. Przygotowując się do tej recenzji, przeglądnąłem poprzednie, by spróbować znaleźć czynniki, które zdecydowały o ich sukcesie, a następnie włożyć w uzyskane ramy 55, nachmielonego Sybillą lagera z Gościszewa. Łatwo udaje się wyróżnić trzy: po pierwsze używanie do warzenia wyłącznie słodów,…

Gry pokolenia Y

Ani się obejrzałem, a moim ulubionym grom z dzieciństwa stuknęło 20 lat. Należę do pokolenia, które nie zna życia bez gier komputerowych. Już łażąc w pieluszkach miałem styczność z cudeńkami pokroju Amiga i Commodore 64, które na stanie mieli moi starsi kuzyni albo koledzy. Jak dziś pamiętam emocjonującą rozgrywkę w „Koło fortuny” na tej pierwszej. Zebrało mnie na te przemyślenia przy okazji wertowania kolejnego numeru zmartwychwstałego „Secret Service”, nie wiem czy pierwszego,…

Piwny Mikołaj: 7 pomysłów na prezent dla piwosza

Mikołajkowy zakupoholizm nie jest fajny, za to otrzymywanie prezentów i owszem. Dziś odpowiem wam, jak sprawić przyjemność piwoszowi. Kupowanie podarunków dla miłośnika dobrego piwa jest proste i trudne jednocześnie. Łatwość polega na zawężonym kręgu zainteresowań – piwosz ucieszy się giftem związanym z jego pasją. Jednak nigdy nie wiesz, co taki delikwent ma na stanie. Co już pił, jakie szkło posiada i jakie książki czytał. Dlatego…

Co w piwie piszczy? 5.12.14

Warszawa ma nowy browar, Pinta mocarną petardę, a Piwne Podziemie – ostrygowego stouta. O take rewolucje walczylim! Jeśli masz piwnego newsa, którym chciałbyś się podzielić, napisz do mnie na FB lub wyślij maila na adres jerry.brewery@gmail.com. NOWE PIWA: -> Pinta coś knuje! Panowie podpuszczali nas, że niby to nie wypuszczą na zimę żadnej ekstraktywnej petardy, tymczasem w Zarzeczu warzy się jakieś cudo o ekstrakcie 24,7%! Napis na szklance, która wywołała całe…