RANKING: Moje ulubione kanały na YouTube

moje ulubione kanaly youtube

Chyba wreszcie stałem się fanem największej globalnej kultury obrazkowej – częściej od czytania blogów oglądam kanały na YouTube.

Przyznam, że przez długi czas nie mogłem się przekonać do tej formy wirtualnej twórczości. Nie to, że nie oglądałem filmów na YT, po prostu zdecydowanie preferowałem biegać wzrokiem po literkach. W końcu czytając w pracy czy w czasie podróży nikomu nie zawracasz dupy (czy raczej uszu) tym, czym aktualnie sam się zajmujesz.

Jednak od pewnego czasu postanowiłem przestać chować się za gardą swoich preferencji i wsiąknąłem w tę rozrywkę. Wreszcie dorobiłem się stabilnego i szybkiego netu przenośnego, zainwestowałem w małe, przytulne słuchawki (którymi dotąd gardziłem) i oddałem się Wielkiemu Oglądaniu.

Rzecz jasna subskrybuję przede wszystkim kanały piwne – o czym napiszę innym razem – ale i inne tematy nie są mi obce. Oto 10 „programów”, których nowe wrzutki zawsze śledzę z ciekawością. Jedne dostarczają mi wiedzy, inne są totalnie prymitywne, ale cóż poradzić, że Pambu pokarał mnie takim, a nie innym poczuciem humoru?

Cyber Marian – ten kanał ma wszystko, czego potrzeba dobrej produkcji filmowej. Charakterystycznego bohatera, dobrze opracowane odzywki, mnóstwo humoru, kontakt z publiką i – przede wszystkim – znakomitą realizację. No ale skoro wziął się za niego człowiek po filmówce.

Grupa Darwininne towarzystwo mające odpowiednie wykształcenie i doświadczenie, by kleić cholernie dobre filmy, zrealizowane w najdrobniejszym kawałku i puszczające oko do widza. Choć i tak sieć wygrali najbardziej absurdalną piosenką roku: „Orki z Majorki”.

Kartofliska – autor tego kanału o realizacji filmów wielkiego pojęcia nie ma, za to wpadł na genialny pomysł: pokazywać w sieci rozgrywki… najgorszych drużyn piłkarskich w kraju, dodatkowo dowcipnie je komentując. A przecież nic tak nie cieszy, jak oglądanie meczu pełnego ciętych uwag, w czasie którego nikomu nie kibicujesz.

MietczyńskiMieciu także o filmowej realizacji nie wie zbyt wiele. Za to ma pojęcie, że odpowiednio rzucony bluzg, poza na wiecznie naprutego/ujaranego koleżkę oraz wyciąganie co większych głupot z filmów to klucz do sukcesu. A że potrafi je wyłapywać i komentować niczym „miszcz”, przeto YouTuberzy lgną do niego jak muchy. Do zobaczenia dzieciaczki!

SPinkaoto chyba największy przejaw mojego płytkiego humoru: jestem wielkim fanem „Blok Ekipy” i „Konia Rafała”, a piosenki Cjalisa znam na wyrywki. Żarty o dupie, chlaniu, „waleniu” itp. niby lotne nie są, ale spróbuj się nie uśmiechnąć, gdy Spejson głosi swe mądrości życiowe.

Arlena Witt„najlepszy MILF YouTube!” – głosi jeden z komentarzy. „Nigdy nie miałem problemów z angielskim. Aż do tej pory” – to już głos kogoś innego. Oto pani Arlena, dotą znana z bloga Wittamina, tłumaczy na ekranie zawiłości angielskiej wymowy. I spoko, bo ja to niby ów język znam na poziomie zaawansowanym (mam na to papiery), ale faktycznie moja wymowa bliższa jest kalekiej słowiańszczyźnie, niż płynnemu gadaniu w „lengłydżu”. No to oglądam.

Artur Kurasiński – niegdyś byłem wielkim fanem „Serii z AK 47”, cholernie inspirujących wywiadów z założycielami małych firm (a także blogerami). Przed kamerą Artura pojawił się między innymi Michał Saks. Kurasiński zdradził niedawno, że ta formuła nieco go zmęczyła, więc oto wystartował z nowym projektem, w ramach którego pokazuje jak powstają gry komputerowe. Good One!

Matematyczny Bigosstosunkowo świeży kanał jeszcze nieopierzonego YouTubera, który bez zbędnych fajerwerków udowadnia, że matematyka to dziwka i potrafi zrobić nam wodę z mózgu. Jako człowiek po klasie matematycznej łykam to bez popity, acz mam wątpliwości, czy humanistyczna część społeczeństwa jest w stanie zrozumieć to, co dzieje się na ekranie.

Przerwa Na Żądanienajlepszy polski podcast o NBA, w tej chwili – z racji koszykarskich wakacji – nieaktywny. Jednak gdy tylko rozpocznie się gorączka kolejnego sezonu czwórka ziomków, którzy wiedzą o koszu tyle, ile my wszyscy o piwie razem wzięci, w zabawny i błyskotliwy sposób weźmie się za komentowanie aktualnych wydarzeń z parkietów najlepszej ligi świata.

SciFun – kanał brata AdBustera, zdecydowanie mniej zmanierowany, za to oferujący sporo ciekawostek z dziedziny fizyki i nauk pokrewnych, które taki lamer, jak ja, zawsze kwituje tradycyjnym karpikiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *