GRODZISKIE 3.0: w parku na ławce

2,8% alkoholu, zero posmaku tychże procentów, za to spore orzeźwienie. Grodziskie fajnie piłoby się latem w parku na ławce. Ale się nie wypije, bo u nas nie wolno. Piwa z gatunku grodziskie (tudzież grodzisz) to od lat powinna być nasza chluba narodowa, gdyż jest to chyba jedyny browarniczy pomysł zrodzony w stu procentach na polskich ziemiach. Konkretnie – co sugeruje nazwa – w Grodzisku Wielkopolskim. Historia gatunku to temat na osobny artykuł, warto…

DUCH KRAFTU: o co tyle hałasu?

Panowie z Piwoteki powinni wykładać marketing na uniwersytetach w całym kraju. „Duch Kraftu – cóż to za cholera?” to pytanie pewnie zadała sobie część z was i ja zresztą także. Aż wreszcie przypomniałem sobie pewną wypowiedź niejednokrotnie przywoływanego na tym blogu Tomka Kopyry, najlepszego polskiego blogera/vlogera piwnego, któremu przyszło kiedyś recenzować jedno z dzieł browaru Piwoteka – Czarnego Wdowca. Komentując dodanie do tego trunku ekstraktu chmielowego, kojarzonego…

ORTODOX STOUT: o łasicy z wiewiórką

Jakie jest ulubione piwo wrocławskich wiewiórek? Ortodox Stout z AleBrowaru – mam na to dowody! Trzech piwnych zapaleńców z Lęborka, którzy w 2012 roku stworzyli jeden z najciekawszych browarów kontraktowych (warzą w Gościszewie), czaruje nas różnymi specjałami, głównie wszelkimi rodzaju IPA. W zeszłym roku wydumali sobie jednak, że stworzą serię Ortodox, prezentującą najbardziej klasyczne wcielenia różnych piw. Olać nową rewolucję, olać kombinowanie, tylko klasyka. Pierwsza warka Ortodox…

DOCTOR BREW: Lato w środku zimy

Pełne słońce, balkon, leżaczek, krótki rękawek, gazetka i piwo – oto niespodziewanie wakacyjny krajobraz pierwszego marcowego weekendu. Także dzięki Doctorowi Brew. Twórcy tego piwa, grupka zapaleńców z Wrocławia, którzy jako browar kontraktowy warzą swój specjał w browarze Bartek, to chyba jedyni ludzie w Polsce, którzy cieszą się z zupełnego braku zimy. Piwni narwańcy nie czekali na lato i zabrali się za tworzenie swojego Sunny Ale już na przełomie…

Chmielem po nosie – wrażenia na gorąco

Veni, vidi, wypili – dzisiejszego wieczoru w Krakowie rządzą piwa. Bardzo dobre piwa. Środa to znakomity czas na browar, szczególnie w przypadku powrotu Ligi Mistrzów. Choć owa, jak wam pisałem, nie jara mnie już tak bardzo jak kiedyś, to zawsze stanowi pretekst do spotkania się ze znajomymi i wychylenia piwa albo ośmiu. Ja jednak zrobiłem na opak i w knajpach postanowiłem spędzić popołudnie, by możliwie najszybciej zdegustować trzy nowości Pracowni…

Bojan prawie jak Krkić

Co może łączyć piłkarza i piwo? Okazuje się, że bardzo wiele. Przed wami Bojan Toporek i Bojan Krkić. Czy fani piłki nożnej jeszcze pamiętają tego pochodzącego z Serbii, a urodzonego i reprezentującego Hiszpanię napastnika? Swego czasu jeszcze jako nastolatek był uważany za gigantyczny talent, kolejnego Messiego, którego wychowała sobie Barcelona, futbolistę nieprzeciętnego technicznie, wymagającego jedynie oszlifowania. Szlifowanie trwa już bez mała sześć lat, a ten diament prędzej…

Stary nowy Rzeszów

Stolica Podkarpacia sukcesywnie się rozwija, nie zapominając też o branży browarniczej. W Rzeszowie do szkoły średniej chodziła moja Rodzicielka, mam tam też rodzinę, wiele się więc nasłuchałem o jego historii i rozwoju. Za każdym razem, gdy przyjeżdżamy do tego miasta, Mama dziwi się jak ono bardzo się rozwinęło. „Za moich czasów tu było szczere pole!” mówi, gdy przejeżdżamy przez niektóre dzielnice. Nie ma co się dziwić – gdy autostrada połączy Rzeszów…