NUTA DO PIWA #29: magowie różnych gitar

Dwie legendy, sporo młodości i odrobina prywaty. Dziś w Nucie Do Piwa nie zabraknie różnorodności. ERIC CLAPTON „I Still Do” Eric, oświadczenie z tytułu płyty jest zupełnie niepotrzebne. Przecież od lat wiemy, że będziesz grał nawet na łożu śmierci. Clapton to jeden z setek przykładów konserwujących właściwości bluesa (i substancji psychoaktywnych). W tym gatunku nie ma czegoś takiego, jak emerytura (a szkoda, Dżem mógłby przestać grać). Blues wrasta w krwioobieg…

Darcie ryja

Nie znam lepszego sposobu na zrzucenie z siebie codzienności, niż krzyk. Tym bardziej, jeśli przeradza się on w muzykę. Dorastałem w otoczeniu przyjemnych i prostych dźwięków – zresztą nie boleję nad tym. Dzięki temu mam w małym paluszku cały polski big bit, uwielbiam Niemena i Rodowicz, a także mam spore pojęcie o popie z lat 90. Że kiczowaty? E, wcale nie – wystarczy odpowiednio do niego podejść. PÓŹNE POCZĄTKI Pamiętam…