PERUN: „pójść pod prąd” – wywiad

Browar Perun wypuścił właśnie jubileuszowe, dziesiąte piwo. Z tej okazji rozmawiałem z piwowarem ekipy, Adamem Czogallą, o pogaństwie, nowozelandzkich chmielach i… kretach. Zanim przeszliśmy do oficjalnej części wywiadu, pogadaliśmy „o życiu”, a także miodosytnictwie, którym Adam zajmuje się prywatnie i kto wie, czy nie przeniesie go na pracę. W planach browaru Perun jest bowiem braggot, ale to melodia przyszłości. My zaczęliśmy od spraw aktualnych. JERRY BREWERY: Złoty Strzał – tak nazywa…

LICHO NIE ŚPI: palenie w łóżku

Zastanawialiście się kiedyś, co robi Licho, gdy nie śpi? Ja takoż. Okazuje się, że pali. Słód. I chwała mu za to. Bardzo dobrze pamiętam wiele wydarzeń i historyjek z mojego dzieciństwa. Tak wiele, że pewnie je kiedyś spiszę – szkoda by się zmarnowały. Doskonale pamiętam, że moi dziadkowie i babcie czasami opowiadali mi o różnych stworach, szczególnie wtedy, gdy nie chciałem jeść, albo spać. „Przyjdą po ciebie hurborze (kto?!!!) i cię zabiorą ze sobą”. „Śpij,…

ORZECHOWY GAJ: pełen czad

Wiecie jaki produkt przynosi najwięcej dochodów PKB afrykańskiego państwa Czad? Otóż są to orzechy. Tak się składa, że to właśnie te owoce sprawiają, że najnowsze piwo browaru Perun jest po prostu czadowe! Przypomniałem sobie o tej geograficzno-ekonomicznej ciekawostce, gdy wartowałem notatki ze studiów w poszukiwaniu pewnej informacji potrzebnej mi do pracy. Nawiasem mówiąc – wreszcie zyskałem namacalny dowód, że studia mogą się na coś przydać! Ale to tylko dygresja, gdyż nie o tym chciałem wam…

DUBY SMALONE: gdzie ten dym?

Świetna nazwa nie musi przełożyć się na wybitną jakość piwa. Wcale nie opowiadam dubów smalonych. Możesz płakać rzemieślniku krokodylowymi łzami, ale nic na to nie poradzisz, że nie tylko jakość, ale i marketing sprzedają. Jeśli uwarzysz wybitne piwo, ale nie będziesz umiał go odpowiednio wypromować, to masz małe szanse na dobrą sprzedaż. Darzę przeto szczególną sympatią browary, które mają na siebie pomysł. Potrafią stworzyć ciekawą linię produktów, wyróżnić się designem, a przy okazji…

SABAT CZAROWNIC: w drodze na zlot

Październikowe spotkanie kobiet na miotłach, szczycących się spiczastymi brodami i brodawką na nosie, odbył się we Wrocławiu, Jedną z nich spotkałem tuż przed sabatem. Czarownica zaskoczyła mnie różowymi elementami wdzianka oraz kotem, który łypał na mnie spod jej koszuli. Byłem przekonany, że panie magiczne zostawiają swą zwierzynę w domu, by któraś z koleżanek przez przypadek nie ugotowała jej w wielkim, magicznym garze. Tym razem dziewczyny nic nie gotowały, gdyż każda za pazuchą trzymała napój…

JASNY GROM: niech będzie postrzelony

Jak grom z jasnego nieba na mapie Polski wyrastają kolejne browary rzemieślnicze. Wśród nich – Perun. Rozwój polskiego rynku browarów rzemieślniczych cieszy mnie i interesuje nie tylko z powodu nowych napojów, lecz także ze względu na nazwy i etykiety piw. Na Atak Chmielu i Rowing Jacka gawiedź prędzej czy później zwróciłaby uwagę, ale nie da się ukryć, że oryginalna aparycja i marketingowa otoczka zrobiły swoje. Głowią się więc browarnicy jak tu ciekawie nazwać…