BROWN FOOT: całuję stópkę

Sporo chmielu,  sporo słodowości, ale wszystko ładnie zbalansowane – takie jest India Brown Ale z AleBrowaru. Lubię sięgać po produkty tej firmy nawet wtedy, gdy już je degustowałem. Szczególnie po takie, których nie miałem okazji opisać na blogu. AleBrowar ma to do siebie, że nie zawodzi. Browarnicy warzący w Gościszewie nigdy nie skasztanili roboty, zawsze warzą piwa z serduchem, jedne wybitne, inne po prostu dobre. Mają tę iskrę bożą, która pozwala ślepo zawierzyć ich…

CHIMAY BLEU: warzone z boską pomocą

Święta, więc i piwo musi być wyjątkowe. Sięgam więc po klasyka od trapistów, Chimay Bleu. Najpierw szybko odpowiem na pytanie, co sprawiło, że akurat to piwo jest wyjątkowe? Po pierwsze mamy do czynienia z największym browarem trapistów w Belgii, którego tradycje sięgają 1863 roku. Poza tym niebieski wyrób z miejscowości Chimay to opcja najbardziej hardcore’owa ze wszystkich – najmocniejsza, najdłużej leżakowana, najbardziej „ą ę”. To typowo degustacyjne piwo – odpalasz sobie ów specyfik…

DONAR: bananowy król

Wielka Sobota, chillujemy, przyda się więc piwo zarówno mocne, jak i nieźle pijalne. Koźlak Dubeltowy z browaru Jan Olbracht nada się na tę okazję znakomicie. To piwo warzone w Toruniu, które miało swoją premierę pod koniec 2012 roku. Donar zdążył już więc wejść do świadomości piwoszy, przejeść się i zostać nieco zapomnianym – pora więc wygrzebać go z czeluści piwnej rewolucji, gdyż jest to browar dość oryginalny. Doppelbock, czyli koźlak…

HOLY RAT: jak smakuje czeski szczur

Nasi południowi sąsiedzi z piwa słyną, ale czy potrafią uwarzyć coś, co rzuci na kolana miłośnika browarniczej rewolucji? Nie czas i miejsce na opowiadanie o historii piwa, ale faktem jest, że Czesi nieco przyczynili się do jego schamienia. To między innymi trunek uwarzony w XIX wieku na twardej pilzneńskiej wodzie przy użyciu techniki dolnej fermentacji sprawił, że świat opanowała moda na lagery, tańsze i łatwiejsze w produkcji, a przez to wypierające z rynki piwa naprawdę wybitne. Trzeba…

KORMORAN AMERICAN IPA: podróż bez ekscytacji

Przeglądam zeszłoroczne wakacyjne zdjęcia Kormorana, bo chcicę mam na IPA. Czy ta podróż była udana? Jak już pisałem przy okazji Coffee Stoutu, jestem pod wielkim wrażeniem serii Podróże Kormorana. Raz, że wcale niemały browar zabrał się za warzenie naprawdę dobrych piw i to nie na pół gwizdka, a z pełnym zaangażowaniem. Dwa, że wymyślił sobie do tego ciekawą historię, ładne etykiety i stworzył kto wie czy nie najładniejszy kapsel w Polsce. Nic,…

KEJTER: bursztynowy pies

Co tam Panie w Poznaniu słychać? A proszę ja ciebie, niezłe piwa warzą. SzałPiw to jeden z ciekawszych polskich browarów kontraktowych (warzy w Browarze Bartek, tym samym, co choćby Doctor Brew), kilkakrotnie nagradzany za swoje produkty. Jego produkty przykuwają uwagę nie tylko jakością, ale przede wszystkim sprytnym marketingiem wykorzystującym gwarę poznańską. Towarzystwo wypuszcza raz na jakiś czas nowy produkt, a jednym z głośniej komentowanych w ostatnim czasie był…

GRAND PRIX: nasze najlepsze?

Wszyscy dążymy do odkrycia ideału. Nie wiem, czy mi się udało, ale jestem naprawdę blisko. Grand Prix. Piwo uwarzone w znanym browarze Ciechan przez piwowara Czesława Dziełaka (odpowiedzialnego także za piwo Brackie Imperial IPA, które wygrało w zeszłym roku na konkursie w Żywcu) zostało już kilkukrotnie docenione, a koledzy blogerzy rozpływali się w zachwytach nad jego walorami. Postanowiłem więc samodzielnie przetestować nową, zdaje się czwartą warkę, by upewnić się, czy opinie…