N°11.C: angielski deszcz

W zeszłym tygodniu w Krakowie za oknem dominował deszcz i klimat iście wyspiarski. To była dobra okazja na obalenie piwka zainspirowanego brytyjską tradycją. Od początku maja, z krótkimi przerwami, leje. „Czekam”, aż znowu zacznie… Czasami uda mi się ruszyć tyłek na spacer, pobuszować po nieodkrytych terenach miasta, ale ostatnie dni głównie spędzam w pomieszczeniach zamkniętych, dzieląc swój ból z fanami profilu „Czy w Krakowie pada?”. Na szczęście miałem na tę okoliczność…