Antidoot, czyli dzikie flow

Ideowcy, którzy obok pracy na uczelni, chcą tworzyć klasowe piwa, cydry i wina. Antidoot, czyli browar braci Toma i Wima Jacobsów, trafił niedawno do rąk krakowskich beer geeków. Ja także miałem okazję spróbować ich wyrobów. Przygotowują pierwszą edycję Beerweek Inside chcieliśmy, by impreza zauważalnie różniła się od wiosennego wcielenia. Tamto jest piknikiem, przygotowanym dla szerokiego grona odbiorców. Wersja indoorowa została nakierowana na nieco bardziej…

DARY LOSU: Pinta i Brewery Hills

Kiedyś to były czasy. Człowiek trzepał pięć recenzji tygodniowo i był zadowolony. To se ne vrati, ale można choć spróbować przypomnieć sobie, jak zaczynałem. Pisanie recenzji, proszę Państwa, nie jest czymś specjalnie ekscytującym. Wiadomo, na początku przygody z piwem, gdy człek nie miał za dużo pojęcia o tym trunku, ten typ tekstu wydawał się jedynym sensownym. Jednak gdy już wszedłem w temat po uszy, gdy zająłem się piwem zawodowo, recenzowanie…

Szybki przegląd włoskiego kraftu

Po co piwny blogger jedzie do Rzymu? Pozachwycać się antykiem to raz, ale przede wszystkim po to, by dać wam znać, jak tam z formą u południowych liderów kraftu. Od początku piwnej rewolucji polscy geecy, jak i browarnicy, zapatrzeni są w to, co dzieje się we Włoszech. I całkiem słusznie, ponieważ kraj z Półwyspu Apenińskiego bryluje jeśli chodzi o rozwój, pojmowanie trendów i przy okazji liczbę browarów. Model tamtego rynku zakłada…

Browar Tenczynek – ambitnie i z dużą mocą

Odrodzony Browar Tenczynek wrócił z przytupem na polski rynek. Dzięki jego uprzejmości, sprawdziłem kondycję nowych piw. A ta zapowiada dla załogi z Małopolski dobrą przyszłość. Artykuł powstał we współpracy z Browarem Tenczynek Rollercoaster Ostatnie lata to dla sędziwego przecież browaru w Tenczynku prawdziwa jazda na Rollercoasterze. Do historii sięgającej połowy XVI w. nowy rozdział – po 70 latach przerwy – zaczęła w 2014 r. dopisywać Grupa BRJ. Rozpoczęło się…

Po piwnej stronie Islandii

Skandynawski kraft robi w Polsce furorę. Gdyby Islandia leżała nieco bliżej to strzelam, że tamtejsze piwa zdobyłyby równie dużą sławę, co duńskie, szwedzkie czy norweskie. Mam wrażenie, że Islandczycy mają wszystko gdzieś. Ich jedyny cel, to nie zwariować na tej mroźnej i ciemnej wyspie. Pięknej, ale na swój sposób nieludzkiej. Życie tam trudno nazwać komfortowym, acz nie sposób odmówić mu uroku. W ramach walki ze specyficzną morsko-huraganowo-śnieżną rzeczywistością, mieszkańcy Islandii imają…

Baltic Porter Day 2018 ponad inne wydarzenia

W świecie, gdzie festiwale, kranoprzejęcia i premiery piw już tak bardzo nas nie ekscytują, potrzebne są wydarzenia pokroju Baltic Porter Day. Być może to tylko ja cierpię na syndrom starego pierdoły i po przejściu na zawodowstwo mój stosunek do piwnych eventów nieco się zmienił. Niemniej obserwuję, że większość z nich nie rozgrzewa już beer geeków tak mocno, jak kiedyś. Być może wyjadaczom brakuje drew, by rozniecić w sobie ogień piwnego szaleństwa, a może zastąpiliśmy…

BARLOW SORBUS i BARIBAL: za mało i za dużo

Z dodatkami do piwa należy postępować umiejętnie. Zarówno po to, by nie przegiąć, jak i by cokolwiek wniosły. Od kilku miesięcy odnoszę wrażenie, że dla beer geeka piwo, które nie ma składników innych, niż standardowe woda, słody, chmiele i drożdże, nie jest w ogóle sexy. Większość z nas piła już wszystko (albo przynajmniej tak nam się wydaje), więc poszukuje czegoś „ponadto”. Nie oceniam tego zjawiska jako pozytywne czy negatywne. Sam chętnie sięgam po piwa, które…