Wrocławski Szlak Piwny – doborowy trakt

Gdy część z was balowała w Warszawie na premierze Dubbla Cieszyńskiego, ja wyruszyłem z przyjaciółmi na Wrocławski Szlak Piwny. Nie żałuję. Byłem święcie przekonany, że w grudniu, po zakończeniu piwnego sezonu festiwalowego, mój portfel będzie mógł wreszcie odpocząć. A gdzież tam! We Wrocławiu co i rusz dzieje się (i dziać będzie) coś ciekawego. Startuje Browar Stu Mostów, Doctor Brew zaprezentuje piwo świąteczne, podobnie zresztą jak AleBrowar. Uff… Ciąg imprez zapoczątkował…

55 SINGLE HOP SYBILLA: lager na wagę złota

Browar Gościszewo dokłada swoją cegiełkę do zmiany wizerunku polskiego lagera. Uwarzeniem przez Polaków dobrego lagera jarałem się na łamach mojego bloga już nie raz i bardzo się z tego faktu cieszę. Przygotowując się do tej recenzji, przeglądnąłem poprzednie, by spróbować znaleźć czynniki, które zdecydowały o ich sukcesie, a następnie włożyć w uzyskane ramy 55, nachmielonego Sybillą lagera z Gościszewa. Łatwo udaje się wyróżnić trzy: po pierwsze używanie do warzenia wyłącznie słodów,…

Piwny Mikołaj: 7 pomysłów na prezent dla piwosza

Mikołajkowy zakupoholizm nie jest fajny, za to otrzymywanie prezentów i owszem. Dziś odpowiem wam, jak sprawić przyjemność piwoszowi. Kupowanie podarunków dla miłośnika dobrego piwa jest proste i trudne jednocześnie. Łatwość polega na zawężonym kręgu zainteresowań – piwosz ucieszy się giftem związanym z jego pasją. Jednak nigdy nie wiesz, co taki delikwent ma na stanie. Co już pił, jakie szkło posiada i jakie książki czytał. Dlatego…

Co w piwie piszczy? 5.12.14

Warszawa ma nowy browar, Pinta mocarną petardę, a Piwne Podziemie – ostrygowego stouta. O take rewolucje walczylim! Jeśli masz piwnego newsa, którym chciałbyś się podzielić, napisz do mnie na FB lub wyślij maila na adres jerry.brewery@gmail.com. NOWE PIWA: -> Pinta coś knuje! Panowie podpuszczali nas, że niby to nie wypuszczą na zimę żadnej ekstraktywnej petardy, tymczasem w Zarzeczu warzy się jakieś cudo o ekstrakcie 24,7%! Napis na szklance, która wywołała całe…

SANRAJZA: lato pod choinkę

Pincie udało się stworzyć piwo tyleż ciekawe, co niezgodne z założeniami. Zamiast letniego orzeźwienia w butelkach wylądowała świąteczna słodycz. Sanrajza to piwo naznaczone problemami w trakcie fermentacji, o których drużyna warząca obecnie w Zarzeczu niezbyt chętnie mówi. Piwo najwyraźniej nie mogło się ułożyć i nabrać smaku pożądanego przez jego autorów. Pinta przełożyła jego premierę aż o miesiąc – zamiast spróbować american amber wheat w trakcie Warszawskiego Festiwalu…

DUBY SMALONE: gdzie ten dym?

Świetna nazwa nie musi przełożyć się na wybitną jakość piwa. Wcale nie opowiadam dubów smalonych. Możesz płakać rzemieślniku krokodylowymi łzami, ale nic na to nie poradzisz, że nie tylko jakość, ale i marketing sprzedają. Jeśli uwarzysz wybitne piwo, ale nie będziesz umiał go odpowiednio wypromować, to masz małe szanse na dobrą sprzedaż. Darzę przeto szczególną sympatią browary, które mają na siebie pomysł. Potrafią stworzyć ciekawą linię produktów, wyróżnić się designem, a przy okazji…

MISS GINGER: nie wszystko piękne, co jest rude

8 na 10 facetów lubi rude kobiety, pozostali dwaj kłamią. A jednak, rudowłosa Miss Ginger jakoś nie przypadła mi do gustu. To naprawdę ciekawe skąd u nas fascynacja tym kolorem włosów. No w czymże jest on lepszy od czarni, brązów albo blond? A jednak, jakoś podświadomie ślinimy się na widok laski z pomarańczowymi albo czerwonymi włosami, zakładamy fanpage w serwisach społecznościowych i namawiamy swoje połowice do przefarbowania się (choć czasowego!) na ów odcień. Czerwienią…