ŁOWICKIE OATMEAL ALE: oryginalny nie znaczy lepszy

Nie wszystko złoto, co się świeci – głosi znane babcine powiedzenie. I jak się tu z nim nie zgodzić, kiedy do gardła wlewa się owsiane ale z browaru Bednary? Bednary – malutka wieś rzut beretem od Łowicza. To właśnie tam kilkanaście miesięcy temu na pomysł otwarcia browaru wpadł Rafał Łopusiński. Żaden tam kontrakt – wraz ze swą małżonką Karoliną piwowar wyłożył kasę na postawienie własnej firmy od podstaw,…

PONY EXPRESS: dobrze, coraz lepiej

Fani pszenicy i amerykańskich chmielów znów mogą zacierać ręce z radości – oto trafia do nas kolejny American Wheat. W dodatku różniący się od pozostałych. Browar Faktoria rozkręca się z piwa na piwo. Po niezbyt fortunnym Rio Bravo i przeciętnym Buffalo Bill, otrzymaliśmy od nich kapitalnego Peacemakera, jednego z najlepszych AIPA w tym roku. Teraz przyszła kolej na piwo pszeniczne – i znów jest smacznie oraz charakterystycznie. Tak jak wspomniane AIPA…

BIROFILIA 2014: multirecenzja piw

Emocje po najsmaczniejszym festiwalu w Polsce opadły, pora wyciągnąć notatki i podzielić się z wami wrażeniami z degustacji boskiego napoju, jakie zaliczyłem w Żywcu. 623 – tyle piw anonsowali organizatorzy Birofilów w przewodniku, który otrzymałem przy wejściu na imprezę. Na co się zdecydować? Jak rozłożyć energię? Przeglądnąłem zapowiedzi, zwiedziłem Aleję Piw Świata (przy okazji dowiedziałem się, że część smakołyków już niestety nie jest dostępna) i ruszyłem po browarki. PRZECZYTAJ…

BIRBANT AMERICAN WHEAT: dobra lektura

Sezon na lekkie piwa i dobre książki uważam za otwarty. Jestem dość specyficznym człowiekiem i wcale nie traktuję długich zimowych wieczorów jako czas idealny do czytania. Mój organizm, gdy przychodzi mi obcować z lekturą przy sztucznym świetle, dość szybko oddaję się w ramiona Morfeusza, oczęta mi się kleją ergo z czytania nici. Z tego powodu wiele książek zostawiam sobie „na lepsze czasy”, czytaj: na dłuższe dni. Nie inaczej jest w tym…

ANGIELSKIE ŚNIADANIE: najważniejszy posiłek dnia

Nie zwykłem pijać piwa przed 16:00 (chyba, że jestem na festiwalu), ale dla specyfiku ochrzczonego mianem Angielskie Śniadanie musiałem zrobić wyjątek. W dzień wolny oczywiście. „Piwo z rana jak śmietana” mówią panowie wątpliwej proweniencji, lecz określenie to odnosi się raczej do leczenia kaca, niż dobrego rozpoczęcia dnia. Pomijając fakt przyzwoitości i obowiązków zawodowych, picie zaraz po przebudzeniu uważam za głupotę. Kubki smakowe nie są wtedy jeszcze dostatecznie rozkręcone, głowa…

BOCK HALLERTAU CASCADE: wystawiony na próbie

Urodziny ziomka z zespołu to dobra okazja, by wspólnie przetestować piwo. Wybór padł na koźlaka z Gościszewa. Granie w zespole, to – oprócz konieczności dźwigania sprzętu na koncerty – czysta przyjemność. Wyżywasz się emocjonalnie i artystycznie, poznajesz nowych ludzi, spędzasz miłe godziny na próbach i w lokalach, rozmawiając zarówno o muzyce, jak i o dupie Maryni. Nieodzownym elementem życia rockmana jest piwo, zazwyczaj co zimniejsze i co tańsze, by na próbie/koncercie możliwie szybko…

ŚRUP: kary koń wśród tropików

Styl Black IPA coraz odważniej atakuje podniebienia polskich fanatyków piwa. Jeden z lepszych rodzimych reprezentantów przycwałował do nas ze stadniny browaru kontraktowego SzałPiw. Zameldowana w Poznaniu firma ma ostatnio przerwę w warzeniu, związaną z „eksmisją” z browaru Bartek, w którym do tej pory pracowała. Zainteresowani tematem pewnie znają przyczyny takiego obrotu spraw – jam jest zbyt maluczki, by owe komentować. Faktem jest, że SzałPiw w ramach „czasu wolnego” kooperował…