Antidoot, czyli dzikie flow

Ideowcy, którzy obok pracy na uczelni, chcą tworzyć klasowe piwa, cydry i wina. Antidoot, czyli browar braci Toma i Wima Jacobsów, trafił niedawno do rąk krakowskich beer geeków. Ja także miałem okazję spróbować ich wyrobów. Przygotowują pierwszą edycję Beerweek Inside chcieliśmy, by impreza zauważalnie różniła się od wiosennego wcielenia. Tamto jest piknikiem, przygotowanym dla szerokiego grona odbiorców. Wersja indoorowa została nakierowana na nieco bardziej…

NUTA DO PIWA #56: nieklasyfikowalni

Dzieci Neila Younga, Sonic Youth, Briana Eno i Gorguts siadają dziś przy wspólnym stole, składając sobie dobre życzenia. HAVE A NICE LIFE „Sea Of Worry” Uwielbiam Have A Nice Life głównie dlatego, że zespół ów wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Punk rock? Niby tak, ale po pierwsze muzycy potrafią grać, a po drugie nie są tak programowo brudni. Shoegaze? Troszkę i owszem, wszak mamy tu senne wokale…

Reset w Azji – cz. 1: Wietnam, Ho Chi Minh

Dwa tygodnie na drugim końcu świata, w kompletnie innej kulturze i klimacie, to znakomita szansa na wyzerowanie umysłu oraz spojrzenie na rzeczywistość z zupełnie innej perspektywy. Rzeczoną perspektywę opiszę wam w trzech częściach podróżniczych wspomnień z Azji, zaczynając od największego miasta Wietnamu. Odkąd pracuję, jeszcze nie miałem tak udanych wakacji. „Udanych” – mam na myśli takich, w których mogę totalnie wypocząć umysłowo (fizycznie daliśmy sobie w kość, szczególnie w Singapurze). Serio, to pierwsza od siedmiu…

NUTA DO PIWA #55: od strachu do wolności

Małe co nieco na jesienną zadumę. Częściej na smutno, czasami na rock’n’rollowo, zawsze przyjemnie. MGŁA „Age of Excuse” Nie wiem, jak to u Was bywa, ale ja black-metalu (ale i gatunków pokrewnych, z blackgaze na czele), słucham głównie z powodów dźwiękowych. Podoba mi się atmosfera tej muzyki, pewna powtarzalność, ale i poszerzanie granic definicji stylu. Piszę o tym wszystkim, ponieważ Mgła nie mieści się w moim „głównie”. Ba, nawet nie byłaby w stanie, gdyż muzyka M.…

Moje wrażenia po crowdfundingu

Czyli dziesięć przemyśleń po trzech miesiącach intensywnej pracy fizycznej, umysłowej i – może przede wszystkim – psychicznej. Gdybym miał na głowie jakieś włosy, po ostatnim kwartale z pewnością przybyłoby mi sporo siwych. Nie mam problemu z wystawianiem się na świecznik, w innym wypadku nie prowadziłbym przecież bloga i nie miałbym na koncie kilkudziesięciu (set?) wystąpień publicznych, z wykładami i koncertami na czele. Inna sprawa, że nie poruszam – intencjonalnie – tematów mocno kontrowersyjnych, celem…

Hop Hooligans – przegląd piw

Co tam Panie u moich Ziomków z Rumunii słychać? Dzięki ich uprzejmości miałem okazję zbadać kilka niedawnych warek Hop Hooligans. Jakiś miesiąc temu w Polsce zameldowała się panela z piwem Banana Split Machine, czyli efektem kooperacji Brokreacji z Hop Hooligans (Rumunia). W odwrotnym kierunku poleciał Coffee Hooligan. Transport głównych trunków umożliwił obu stronom wymianę uprzejmości w postaci pakietu piw spod naszych marek. Ekipa…

NUTA DO PIWA #54: składam się z ciągłych powtórzeń

Pięć wydawnictw, z których każde okazało się mniej lub bardziej przewidywalne, ale w tej przewidywalności doskonałe. Tool „Fear Inoculum” Pierwszy odsłuch „Fear Inoculum” to była dla mnie zabawa w wyłapywanie autocytatów. „Pneuma” -> „The Patient”. „Invincible” -> trochę „Right In Two”, ciut „Reflection”, odrobina „Aenemy”. Mógłbym właściwie cały dzisiejszy tekst poświęcić analizie tychże zapożyczeń z wcześniejszym wydawnictw Tool, ale pozostawię Wam tę przyjemność. Drugie…