NINKASI N°9.C i N°12.B: bogini na właściwej ścieżce

Polacy warzący na Litwie brytyjskie style z dodatkiem rodem z Madagaskaru. Mówiłem wam: piwo to napój ponad narodami! Pochodzący z Warszawy browar Ninkasi zadebiutował w pierwszej połowie zeszłego roku piwami może nie złymi, ale bez charakteru. Brown Ale brakowało słodyczy, AIPA chmielowości, a Golden Ale był po prostu beznamiętny. Ekipy to jednak nie zraziło – zakochani w piwie skoszarowali się przez kilka miesięcy, by przemyśleć strategię rozwoju i popracować nad recepturami, następnie wybrali się na Litwę,…

DARZ BÓR: gonienie zająca

W Gościszewie ciągle walczą o perfekcję swojego dymionego lagera. I ciągle sporo mu brakuje. Popularne powiedzenie głosi, że w życiu chodzi o to, by gonić króliczka (w przypadku myśliwych – zająca), a nie go złapać. Nie jestem przekonany, czy ta zasada dobrze sprawdza się w każdej dziedzinie życia. Ot, choćby w piwowarstwie – moim zdaniem zdecydowanie ciekawiej jest wstrzelić się w piwny ideał, który pourywa kilka tyłków, niż bezskutecznie płodzić kolejne…

KOJOT: wycie do chmielowgo księżyca

Ej, gdzie jest ta chmielowa piącha, którą miałem dostać po gębie odpalając butelczynę Kojota? Tomek Kopyra jest jednym z naczelnych hop-headów tego kraju, a najlepsze piwa jego kooperacji z Widawą to te, którym nie szczędził chmielu (okej, stouty i portery z bonusami też są spoko). Gdy więc dowiedziałem, że przygotowuje solidnie doprawione roślinką z rodziny konopiowatych amber ale, zatarłem ręce. Trzeba wam bowiem wiedzieć, że raczej nie lubię piw z dużą…

ORZECHOWY GAJ: pełen czad

Wiecie jaki produkt przynosi najwięcej dochodów PKB afrykańskiego państwa Czad? Otóż są to orzechy. Tak się składa, że to właśnie te owoce sprawiają, że najnowsze piwo browaru Perun jest po prostu czadowe! Przypomniałem sobie o tej geograficzno-ekonomicznej ciekawostce, gdy wartowałem notatki ze studiów w poszukiwaniu pewnej informacji potrzebnej mi do pracy. Nawiasem mówiąc – wreszcie zyskałem namacalny dowód, że studia mogą się na coś przydać! Ale to tylko dygresja, gdyż nie o tym chciałem wam…

MINISTER CALIFORNIA COMMON: ministerska teka

Nowe piwo SzałuPiw, jak każda stylistyczna nowalijka, ma u mnie immunitet chroniący przed narzekaniem. Jednak Minister California Common radzi sobie nawet i bez niego. Rewolucja piwna w Polsce ani myśli wyhamować – i bardzo dobrze! Dzięki temu na rynku pojawiają się coraz to nowe style, których jeszcze nikt w naszym kraju nie warzył, a przynajmniej nie na komercyjną skalę. Browar SzałPiw do współpracy z poznańską knajpą Ministerstwo Browaru postanowił chwycić się…

HOPUS POKUS: czarodziejskie leżakowanie

Co może stać się z piwem po miesiącu leżakowania? Najmłodsze dziecko Pinty potwierdza, że wiele dobrego. Jadąc do domu na Boże Narodzenie, zahaczyłem o Kraków, by spotkać się ze znajomymi i załatwić kilka spraw. Przy okazji wbiłem do Viva La Pinta z jednym konkretnym celem: wypróbować Hopus Pokus. To Black IPA (jak to możliwe, że powstało dopiero teraz?!), które do butelek miało trafić kilka tygodni później, ale Pinta w ramach prezentu świątecznego…

ALTERNATYWA NIEMIECKA I SZKOT W KRAKOWIE: domówka w Pracowni

„Kochaj piwowara domowego jak siebie samego, a będzie ci dane zawładnięcie kranem” – chyba wymyśliłem nowe przysłowie piwne. Pracownia Piwa po niezwykle udanym roku 2014, ciągle dumnie kroczy naprzód sensownie rozwijając swoją ofertę. Ekipa organizuje coraz ciekawsze eventy w swojej knajpie Tap House, w lutym przejmuje krany w kopenhaskich multitapach Mikkellera, rozbudowuje swoją linię produkcyjną, wreszcie ładując piwo do butelek, a ostatnio…